„Głupota też jest sposobem używania mózgu.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Bacz byś nie zgłupiał od mądrości swojej." Stary Testament
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności” Dalajlama
„Nemo iudex in causa sua” - „Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie”
„Między wzniosłością a śmiesznością jeden tylko krok" Napoleon Bonaparte
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„Wystarczy obojętność ludzi dobrych, aby zło zwyciężyło.” - „A neutrality of good people is enough to let the evil win.”
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.” Mohandas Karamćand Gandhi
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Jeśli uda nam się powstrzymać rząd przed marnotrawieniem pracy ludzi pod pretekstem dbania o nich, będą oni szczęśliwi.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?

Korespondent

Posted in Polityka on May 27th, 2010

Taka tam korespondencja z jedną niewiastą, żebym nie zapomniał co napłodziłem :) :

Witam Panią ponownie. A proszę bardzo pisać do mnie wiadomości.
No więc tak. Wiem już od jakiegoś czasu, że kraj w którym zamieszkuję ma trylion funtów w plecy. Parenaście lat rządów odpowiedników naszej PO-SLD zrobiło swoje.
Natomiast nie należę do tych (w demokracji takich stanowi większość naiwnych wyborców) co uważają, że jakikolwiek rząd, czy polityk im polepszy. Czytaj dalej »

Misja pokojowa zamiast wojny

Posted in Śmieszne on May 24th, 2010

Zaniepokojony słuchacz pyta w Radiu Kuba:

Czy będzie wojna?

Radio Kuba odpowiada:

Wojny nie będzie. Natomiast będzie taka walka o pokój, że kamień na kamieniu nie zostanie.

Czytaj dalej »

Powinność

Posted in Moje życie on May 24th, 2010

Tak się zastanawiałem, jaka jest ta ludzka powinność? tzn. co powinno się? a czego nie?
I rzeczywiście, gdy z życia usuniemy Boga to człowiek siłą rzeczy ulega zezwięrzęceniu. Najlpierw erozji ulegają systemy wartości a następnie stacza się obyczajowość. Tak jak ktoś już wspomniał, że w całej historii kraje, czy całe nawet cywilizacje których religia przestała dyktować normy moralne tylko jakiś inny twór (np. polityczny, czy dzisiejsze masońskie salony, media, gazety + jeszcze wolny Internet) po prostu upadły. A co takiego jest w tej religii, czego nie ma w naszym nowoczesnym świecie? Po pierwsze to mnie się wydaje, że pokory a po drugie wstrzemięźliwości. Czytaj dalej »

Skurwiele

Posted in Wydarzenia on May 18th, 2010

Całkiem przez przypadek załączyłem TV Polonia i trafiłem na program “Warto rozmawiać” nt. katastrofy w Smoleńsku. Przedstawieni zostali tam członkowie rodzin ofiar, publicyści oraz przedstawiciele “upolitycznieni”, którzy jak wiemy mówią w taki sposób, aby nie narazić się swoim mocodawcom, czyli w skrócie leją wodę.
Mowa była o tym iż Ruscy nie zabezpieczyli terenu tak jak to gwarantowali nasi “mężowie stanu” a ponadto nie zebrali szczątków samolotu i ofiar tak jak zapewniali, więc w rezultacie Ruscy potraktowali miejsce katastrofy jak każde inne wysypisko śmieci na którym można myszkować. W rezultacie 3 tygodnie po katastrofie można było od Ruska kupić części do samolotu (potencjalne dowody w śledztwie) a nad polem nadal unosił się odór gnijących szczątków. Czytaj dalej »

Kick-Ass

Posted in Wolna Kultura on May 12th, 2010

No i proszę bardzo – producent i reżyser jednego z moich ulubionych filmów XXI wieku tzn. “Stardust” pan Matthew Vaughn tym razem się nie popisał zbytnio. Po obejrzeniu stawiałem, że to jest film Quentina Tarantino. W każdym razie obaj jako hollywodzcy reżyserzy wyciskają na swych widzach lewackie piętno. Tak jak wspominałem wcześniej o fajerwerkach, to oni rzeczywiście dobre fajerwerki robią. Ale co poza tym? Wrażenie jest, natomiast od strony moralnej odczuwam jedynie upodlenie. Fakt, że większość współczesnych ludzi nie wie już co to moralność, podchodzi do tego typu produkcji z wielkim entuzjazmem, typowo po konsumencu. Nie chodzi o głębię, chodzi tylko o dobrą zabawę (to have a fun!). Dużą rolę w tym filmie odegrała trafiona muzyka w scenach walki, co dobrze podgrzewało widza. Bez Nicolasa Cage-a ten film raczej by nie przeszedł. Tak poza tymi scenkami nic zbytnio ciekawego, tylko tak jak wspomniałem moralne upodlenie. Czytaj dalej »

HPT

Posted in Absurds, Śmieszne on May 7th, 2010

Replied to this movie on YT.

Sven you are right. It is the best example how to multiply the income of DVLA through theory test with HPT.
It is right that just clicking is a nonsense. I was watching a movie where me – the driver was driving on a motorway. I’ve noticed a car joining from a slip road – click. And I scored 5, but the real hazard was very far ahead – the car driver on the same lane pressed the break pedal. I was lucky because everything happened in the same time.
HPT is a bullshit and everyone who is supporting this crap is braindead or just have financial benefits from this conspiracy known as greatness of soul of our traffic experts – all sort of scientists (e.g. Climategate) – just bribery.
Besides noone considered that people are different and react in different times, but this doesn’t mean this man is ok, but the second one is a freak driver.

DSA driving experts are affraid of our accuracy, but I’ve seen many times female drivers that do not know how to reverse from a place where they have driven in before (I assume they were so called “Sunday drivers” or “Saturday shopping drivers”).
How did they acquire their licenses? Czytaj dalej »

1 Maja

Posted in Wydarzenia on May 1st, 2010

Jak wiemy dzisiaj jest święto pracy. Za dwa dni mamy kolejne, które świętuje zupełnie inny system wartości.
Jak pamiętamy dobrze 70 lat temu pod Katyniem odstrzelano połowę naszych polskich elit: oficerów, arystokratów, prawników, naukowców, przedsiębiorców itd. Tak na prawdę 70 lat temu te egzekucje były jeszcze w trakcie i co znamienitego to właśnie dzisiaj – 1 Maja, NKWD-owscy kaci zawiesili, spauzowali wykonywanie egzekucji na Polakach, aby oddać hołd sierpowi i młotowi – atrybutom robotniczej rewolucji światowej spod znaku złotej gwiazdy i globu w czerwonym polu. Jak dla mnie symbolom walki o coś nieosiągalnego, a w wyniku tego kompleksu powodujące upadek danego człowieka – rewolucjonisty do czasów wczesno-antycznych, mistycznych, kiedy systemy wartości dopiero co się kształtowały.
Symbolem jest to, że właśnie komunizmy przyniosły w naszych ostatnich stuleciach najwięcej znieczulicy i ludzkiego cierpienia. Gdzie nie były to religijne tudzież muzułmańskie utarczki graniczne był to marksizm, leninizm, trockizm, stalinizm, socjalizm, komunizm – rewolucja robotnicza, która dzisiaj obchodzi swoje wielkie święto. Czytaj dalej »

Avatar

Posted in Ciekawe on April 25th, 2010

Można odnieść wrażenie, że post jest trochę opóźniony, ale rzeczywiście dopiero teraz obejrzałem ten film. Widowisko niesamowite, skierowane do uniwersalnej rzeszy odbiorców. Można powiedzieć, że film oparty jest na zmiksowanej tematyce, która jest dobrze sprzedającym się teraz produktem. Obca i zarazem fantastyczna rasa w dużej mierze oparta została na Indianach. Chodzi tutaj przede wszystkim o analogiczną więź między ich społecznością a otaczającym ich światem, ziemią, niebiem, innymi stworzeniami, z którymi dzielą terytorium. Godny uwagi jest hołd jaki składają upolowanej zwierzynie. Masakrę z końca filmu można porównać do tego co działo się przed paroma wiekami w Ameryce Południowej i Łacińskiej oraz całkiem jeszcze nie dawno na Dzikim Zachodzie. Mam również trochę skojarzeń z filmem Solaris. Czytaj dalej »

Volcano contra Greenpeace

Posted in Wydarzenia on April 20th, 2010

I was watching many TV reports about Iceland’s volcano eruptions, these enormous clouds of ash, smoke and steam. Amazing view, however I’ve sensed a lack of something. Hmm… What could it be? Aha! Lack of Greenpeace protesters standing at the volcano edges between lava streams with banners with a description: “Danger. Climate destruction ahead. Reduce CO2 emissions now.” It is rather silly idea to demand from a volcano to stop smoking or demand a reparation for caused air and water pollution, but wait a second… the Icelanders! They are humans, instead of volcanos they can pay, they have a bank accounts that we can debit a little bit. Even they are in a deep debt, I’m sure they still possess a credit cards.
Moreover United Nations should do something with it. It is unacceptable to allow vulcanos to smoke for free if e.g. me – poor citizen from year to year is paying more and more, because the relation between my bills and CO2 emission caused by my house premises, a car, a cat and my lungs of course is becoming closer.
From WIkipedia about Mount Tambora eruption:

The eruption created global climate anomalies that included the phenomenon known as “volcanic winter”: 1816 became known as the “Year Without a Summer” because of the effect on North American and European weather. Agricultural crops failed and livestock died in much of the Northern Hemisphere, resulting in the worst famine of the 19th century.[6]

Omg. Volcanos are terrorists! Obama has to drop some nukes.

Blachary

Posted in Codzienność on April 9th, 2010

Ostatnio doszedłem do wniosku, że niektóre blachary dobrze się maskują przez co zacząłem je określać mianem: kryptoblachar.
Z resztą są postacie rodzaju żeńskiego jak i męskiego, których trybu postępowania nie rozumiem, tudzież w rezultacie nie toleruję i na ile to możliwe eksterminuję. W przyrodzie istnieje równowaga i ktoś musi stać na jej straży tym bardziej w czasach, kiedy różniaste patologie są w normie, tudzież w modzie. Socjalizm spowodował, że wszytko wrzucone zostało do jednego wora, przez co w nieświadomości żyję wśród kurew, galerianek jak i tych cwelów, wazeliniarzy, ciot i ślizgaczy, błędnie łudząc się, że coś z tymi ludźmi można jeszcze osiągnąć.
Jeden taki, czy taka potrafi porządnie namieszać w dobrym towarzystwie a i trudno jest jego/ją z tego towarzystwa wyplenić. Te pomioty dobrze się maskują i lubują się w szczerzących zębami manipulacjach emocjami, tym bardziej kiedy wesoła gawiedź popija. :)