<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kardell@weblog</title>
	<atom:link href="http://weblog.kardela.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://weblog.kardela.net</link>
	<description>Remove all safety labels, give God (evolution) a chance</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Jul 2010 18:24:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Peak Oil</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/07/25/peak-oil/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/07/25/peak-oil/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 18:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=488</guid>
		<description><![CDATA[No i co z tego, że Peak Oil już się dokonał, czy dokona za parę lat. Chodzi o to, że energią ma zarządzać wolny rynek, a nie korporacje, czy rządy, które na dotowaniu pseudo alternatywnych źródeł energii robią grubą kasę ze swoimi ziomkami na koszt otumanionych podatników, których się straszy, a wyższe akcyzy tłumaczy im [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i co z tego, że Peak Oil już się dokonał, czy dokona za parę lat. Chodzi o to, że energią ma zarządzać wolny rynek, a nie korporacje, czy rządy, które na dotowaniu pseudo alternatywnych źródeł energii robią grubą kasę ze swoimi ziomkami na koszt otumanionych podatników, których się straszy, a wyższe akcyzy tłumaczy im rzekomymi fluktuacjami na rynku naftowym, czy też rychłym Peak Oil.<br />
Nawet jeśli nie znajdą konkurencyjnego źródła energii do czasu krachu i wszystko stanie, to bardzo dobrze, ludzie siądą w końcu na dupach, skończy się fruwanie po świecie, nie będzie kosmopolityzmu i jego zajobów, każdy zacznie pilnować swojego podwórka, a globalizm i idące za nim problemy, które tak wszystkich wykształciuchów nurtują przestaną obowiązywać. Wszyscy przesiądą się na rowerki, co to są tak teraz modne, ciekawe czemu i będzie jak być powinno.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/07/25/peak-oil/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Publiczna służba zdrowia</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/07/13/publiczna-sluzba-zdrowia/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/07/13/publiczna-sluzba-zdrowia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 11:57:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=484</guid>
		<description><![CDATA[W UK tzw. public healthcare to jest coś na co nas normalnie nie powinno było stać albo stać, ale tylko ze względu na naiwność większości klientów publicznej służby zdrowia. Niestety żyjemy w czasach, kiedy niechlubny system, tudzież zwany kapitalizmem powoduje iż podejście do klienta jest takie, iż mainstream ludzi kieruje się na mieliznę, stwarzając pozór, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W UK tzw. <em>public healthcare</em> to jest coś na co nas normalnie nie powinno było stać albo stać, ale tylko ze względu na naiwność większości klientów publicznej służby zdrowia.<br />
Niestety żyjemy w czasach, kiedy niechlubny system, tudzież zwany kapitalizmem powoduje iż podejście do klienta jest takie, iż <em>mainstream</em> ludzi kieruje się na mieliznę, stwarzając pozór, aby dumnie wydawało się im, iż podobnie jak ludzie bogatsi, tudzież użytkownicy prywatnej służby zdrowia, oni również się leczą i to ZA prawie DARMO!<br />
Bzdura! To jest tani pic. O ile kilka razy w życiu publiczna służba zdrowia polska i ta anglieska przydały się mnie, to nadal uważam, iż w większości przypadków przetwarza ona klientów na tzw. &#8220;odwal się&#8221;. I rzeczywiście dużo zależy od lekarza, na którego się trafi (identycznie jest w prywatnej służbie zdrowia), tylko że w przypadku prywatnej tylko eksperci robią największą kabzę, przeciętniacy średnio przędą, tracą klientelę, zazwyczaj są jednostrzałowcami. W państwowej każdy normalnie sobie siedzi i przepisuje antybiotyki &#8220;na pałę&#8221; w polskiej służbie zdrowia, czy Paracetamol w tej angielskiej.<span id="more-484"></span><br />
Ja się pytam po co prowadzić całą tą machinę jak NHS, czy NFZ do przepisywania Paracetamolu (kiedy rzeczywiście potrzebujesz antybiotyku), lekarstwa na zmniejszenie kwasu w żołądku (kiedy najprawdopodobniej potrzebujesz terapię na <em>Helicobacter pylori</em>), lekarstwa na astmę (gdzie jest nadal duże prawdopodobieństwo rozwijania się Chlamydia pneumoniae)?, bo tak niestety w większości przypadków wygląda ich usługa. A Twoje lata lecą, jakość życia spada, kiedy mogłoby już być po infekcji.<br />
To tak jak jest w komercyjnym przemyśle informatycznym. Nie liczy się jakość usługi tylko ilość. Tylko to nakręca ten przeklęty Keynesowy popyt. I tak błędne koła się toczą. Im więcej plebsu ma dostęp do usług świadczonych niegdyś wyłącznie dla zamożnych tym większa jest rutyna i niedbalstwo, bo w tym przypadku patologiczny obrót gotówki musi trwać. Teraz zastanówcie się ile mielibyście więcej pieniędzy na potencjalną prywatną służbę zdrowia, gdyby nie było tej przeklętej składki? Z prywatnej służby zdrowia w Polsce przy kiepskich zarobkach i tak korzysta większość szanujących swoje zdrowie ludzi. W UK co zamożniejsi czy Ci np. z pakietem Bupa jako dodatek do kontraktu.<br />
Lecząc się w państwówce tylko stwarzasz pozór własnego uleczania.<br />
W Polsce testy są dużo tańsze niż UK, dlatego za prywatne pieniądze możesz dokładnie przebadać własną krew i wykryć bardziej zaawansowane bakterie, aby Cię już nie można było spławić z Paracetamolem, tudzież lekarstwem na astmę. Na wyspie państwowe testy krwi to rutynowa ściema &#8211; wyników nawet nie dostajesz do ręki.<br />
Gdyby nie relacja przychodni państwowowych ze szpitalem, szpitalami, ich usługa zawęziłaby się prawie wyłącznie do przepisywania Paracetamolu. Po co mnie utrzymywać taką służbę zdrowia? dla komfortu psychicznego?<br />
To nadal przypomina jakieś szamańskie praktyki, a i tamte wydają się bardziej skuteczne.<br />
Po prostu lipa z miodem.<br />
<strong>Rada dla klientów publicznej służby zdrowia w UK:</strong><br />
Jeśli nie trafisz na bardziej empatycznego lekarza, nie studiujesz symptomów własnej przypadłości, nie próbujesz jej zidentyfikować na własną rękę i w rezultacie nie zabłyśniesz własną wiedzą, analizami przed nim, to będziesz potraktowany jak najzwyklejsza owca w zagrodzie.<br />
Koniec kropka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/07/13/publiczna-sluzba-zdrowia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chile vs. Hiszpania</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/25/chile-vs-hiszpania/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/25/chile-vs-hiszpania/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 20:49:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=480</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo ekscytujący mecz. Zespół Chile bardzo dobrze, iż dostał się wyżej, gdyż w pełni zasługuje na kontynuowanie walki w tych mistrzostwach. W porównaniu z drużyną Hiszpanii wypchanej samymi znanymi nazwiskami, tutaj Chillijczycy grali jak jeden organizm, a w nogach mieli oni dynamity, które pozwalały im niesamowicie manewrować przeciwnika, zaskakiwać i przyspieszać &#8211; nieustanny pressing. Niesamowity [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ekscytujący mecz. Zespół Chile bardzo dobrze, iż dostał się wyżej, gdyż w pełni zasługuje na kontynuowanie walki w tych mistrzostwach. W porównaniu z drużyną Hiszpanii wypchanej samymi znanymi nazwiskami, tutaj Chillijczycy grali jak jeden organizm, a w nogach mieli oni dynamity, które pozwalały im niesamowicie manewrować przeciwnika, zaskakiwać i przyspieszać &#8211; nieustanny <em>pressing</em>. Niesamowity dynamizm gry przez pierwsze 2/3 meczu. Tej drużynie, tak jak i japońskiej można pogratulować wspaniałego przygotowania technicznego.</p>
<p>Szkoda tylko, że tym razem po meczu w studio nie było pana Gmocha, który na koniec jak zawsze trafnie skomentuje walczące drużyny a przy okazji zgnoi swoich rozmówców <img src='http://weblog.kardela.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/25/chile-vs-hiszpania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeremi</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/20/jeremi/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/20/jeremi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 22:25:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[I dziwią się dlaczego wojewoda ruski książe Jeremi WIśniowiecki okrutne metody stosował wobec wroga &#8211; nabijał na pal, jak on przecie z matki &#8211; córki hospodara mołdawskiego, gdzie jak pamiętamy nieopodal na Wołoszczyźnie Vlad Palovnik Turków na pal nabijał masowo. Pokrewieństwo się kłania. Nie było lekko na styku dwóch kultur i religii. Tak to było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I dziwią się dlaczego wojewoda ruski książe Jeremi WIśniowiecki okrutne metody stosował wobec wroga &#8211; nabijał na pal, jak on przecie z matki &#8211; córki hospodara mołdawskiego, gdzie jak pamiętamy nieopodal na Wołoszczyźnie Vlad Palovnik Turków na pal nabijał masowo. Pokrewieństwo się kłania. Nie było lekko na styku dwóch kultur i religii. Tak to było z tymi wszystkimi watażkami graniczącymi z Tatarami i Turkami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/20/jeremi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miasto Boga</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/19/miasto-boga/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/19/miasto-boga/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jun 2010 15:40:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=468</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie to był film, który długo, długo czekał. Obejrzałem i mam mieszane uczucia. Taki Quentin Tarantino tylko, że na Amerykę Południową. Widać, że reżyserzy podobnie jak Quentin lewicują w sposobie przedstawiania różnych zagadnień z życia: posiadania broni, biedy, równych szans, seksu itd. Jak dla mnie efektowne, ale przesadzone a to co intymne być powinno obnażone. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie to był film, który długo, długo czekał. Obejrzałem i mam mieszane uczucia. Taki Quentin Tarantino tylko, że na Amerykę Południową. Widać, że reżyserzy podobnie jak Quentin lewicują w sposobie przedstawiania różnych zagadnień z życia: posiadania broni, biedy, równych szans, seksu itd. Jak dla mnie efektowne, ale przesadzone a to co intymne być powinno obnażone. Film ponadto sponsorowany przez wiadome środowiska, wystarczy lepiej pogrzebać. Jak ktoś chce walczyć z biedą, niech robi to na własny koszt, a nie motywuje całą &#8220;światłą&#8221; cywilizację do powszechnej ściepy poprzez wzruszające filmiki m.in. <em>All the Invisible Children</em> (m.in. Kusturica). Problem ciężaru socjalu leży już niestety na barkach wszystkich i w przeciwieństwie do charytatywności państwo nie pyta się obywatela, czy ochoczo zapłaci ten podatek, akcyzę, zniweluje inflację czy też nie. A praktyka pokazuje, że to jest tylko dobra okazja dla organizatorów zbiorowego współczucia zdefraudować troszku pieniądza (UNICEF, GreenPeace itd.) tudzież celowo upośledzać potencjalnie konkurencyjne kraje przede wszystkim Afryki inwestując w ich nic nie robienie (a Bono jako maskotka całego szwindla). Brawo!</p>
<p>Nie zapominajny, że sztuka nie cierpi moralności i postawy zaprezentowane w dobrym kinie nie oznaczaja zaraz czegoś odpowiedniego, właściwego, czy też godnego. A cóż ja na to mogę poradzić? że większość dzisiejszych pisarzy i reżyserów ma poglądy tfu! lewicowe, gdyż na prezentowaniu różnych ekscesów, ekstremów najlepszą się robi karierę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/19/miasto-boga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Masoni</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/13/masoni/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/13/masoni/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jun 2010 21:34:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=465</guid>
		<description><![CDATA[Tak się zastanawiałem nad tym, iż loże masońskie to jest bardzo sprawne od setek już lat środowisko &#8211; sito, które umiejętnie filtruje, werbuje sobie obiecujących adeptów. Gojowie z tego prostego a zarazem przykrego powodu, iż do narodu wybranego nie należą, zawsze jako najlepsi z Gojów mogą pocieszyć się faktem bycia w elitarnych szeregach lóż masońskich, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak się zastanawiałem nad tym, iż loże masońskie to jest bardzo sprawne od setek już lat środowisko &#8211; sito, które umiejętnie filtruje, werbuje sobie obiecujących adeptów. Gojowie z tego prostego a zarazem przykrego powodu, iż do narodu wybranego nie należą, zawsze jako najlepsi z Gojów mogą pocieszyć się faktem bycia w elitarnych szeregach lóż masońskich, jak wiemy składających się z bardzo bogatych i wpływowych ludzi z całego świata. I takie ustrojstwo działa.<br />
W większości przypadków każdy zdolny młody człowiek, pełen ideałów, wspinając się po drabinie społecznej traci powoli poczucie moralnego spełnienia i gdy jest wystarczająco wysoko, a jednocześnie jego pycha zaczyna przemażać nad pokorą*, w tym momencie środowisko Masonów czeka już z otwartymi rękoma.  </p>
<p>* wydaje się to bardzo prawdopodobne w przypadku ludzi chwały, którzy często sprzeniewierzają się Bogu i sami kreują się na ziemskie bóstwa zgodnie z masońskimi przesłankami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/13/masoni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sentencje</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/10/sentencje-2/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/10/sentencje-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 23:31:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=463</guid>
		<description><![CDATA[Tu i ówdzie znalazłem takie o to sentencje: Śmierć czasem odkłada swą kosę i odpala kombajn. Po co szukać obcej inteligencji, jeśli nie można poradzić sobie z ludzką głupotą A może właśnie po to? Tak nawiązując do nadchodzących wielkimi już krokami wyborów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tu i ówdzie znalazłem takie o to sentencje:</p>
<blockquote><p>Śmierć czasem odkłada swą kosę i odpala kombajn.</p></blockquote>
<blockquote><p>Po co szukać obcej inteligencji, jeśli nie można poradzić sobie z ludzką głupotą</p></blockquote>
<p>A może właśnie po to? Tak nawiązując do nadchodzących wielkimi już krokami wyborów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/10/sentencje-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fałsz</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/08/falsz/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/08/falsz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 13:47:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne każdy przez całe swe życie zastanawia się i próbuje oddzielić prawdę od fałszu. Wielu poddaje się, gdyż od wiek wieków istnieje dużo &#8220;działaczy&#8221;, którzy na dezinformacji i utrzymywaniu otaczającego nas świata w tonie mistycznym po prostu zarabiają, żyją z tego. Mowa tutaj o różnego rodzaju różdżkarzach, wróżbitach, jasnowidzach o politykach, ekonomistach i ekologach nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapewne każdy przez całe swe życie zastanawia się i próbuje oddzielić prawdę od fałszu. Wielu poddaje się, gdyż od wiek wieków istnieje dużo &#8220;działaczy&#8221;, którzy na dezinformacji i utrzymywaniu otaczającego nas świata w tonie mistycznym po prostu zarabiają, żyją z tego.<br />
Mowa tutaj o różnego rodzaju różdżkarzach, wróżbitach, jasnowidzach o politykach, ekonomistach i ekologach nie wspominając. Od dłuższego już czasu nie wydaje mnie się, aby Stwórca, jakimkolwiek on jest dla różnych religii, wierzeń i poglądów, umożliwiał komukolwiek w łatwy sposób przenikania przez namacalne nam, ziemskie wymiary, załamywania czasoprzestrzeni w swoim umyśle i czerpania wiedzy na przykład o przyszłych wydarzeniach. Nie wierzę w to.<br />
Nie wykluczam, <span id="more-458"></span>że może jest tam gdzieś na świecie paru prawdziwych jasnowidzów, ale jest to kropla w morzu tych co fałszem, dezinformacją i kabałą robią na tym kabzę.<br />
Wydawało się, że era informacji przyniesie wyjaśnienie wielu tych kwestii, ale cel, za który postawiła sobie nauka, nie został do końca osiągnięty. Okazało się, że pomimo iż w wielu krajach świata edukacja państwowa jest darmowa i nawet przymusowa, jej absolwenci o dziwo nadal lubią i chcą być mamieni nie tylko przez swych demokratycznych polityków, ale również przez swych wróżbitów, kabalarzy, jasnowidzów i astrologów. Tutaj nie chodzi nawet o to, że zwykłe robaczki &#8211; plebs ma bardzo wąskie klapki na oczach, ale również o to, że takie czytanie, wróżenie, uczestnictwo w seansach jest po prostu jakąś atrakcją. Tak jak kiedyś wspominałem już o różnego rodzaju fajerwerkach, tak i w tym przypadku mechanizm jest podobny, jedynie umiejscowiony bardziej na płaszczyźnie intymnej.<br />
I takie dyscypliny, którym z chęcią poddają się masy, uważam za jedne z podstawowych defektów człowieka, które przesądzają o tym, iż plebs &#8211; różne podaje się wielkości, ale średnio 90% społeczeństwa zawsze będzie niejako pod butem, sterowanym, celowo dezinfromowanym a w rezultacie eksploitowanym &#8211; wykorzystywanym przez tych co tych złudzeń mają mniej.</p>
<p>Kolejna kwestia to mieszanie dyscyplin skutecznych np. w medycynie, ale będących niekonwencjonalnymi z różnego rodzaju pseudo technikami leczenia, których podstawowym celem, ale nieznanym dla klienta, jest wyłudzenie. Większość ludzi widzi to jako całość (bo tak też przedstawiane jest to wszędzię: w mediach, w Internecie)*, ja widzę to oddzielnie. Prawda jest natomiast taka, że dla tego typu biznesu &#8211; dla jego zyskowności wystarczy, aby klient pomylił się, naciął się tylko raz. Ale są też tacy egzaltowani co to lubią się nieświadomie nacinać regularnie.<br />
I jak widzicie mamy XXI wiek, a mimo to nadal kabalarze kręcą lody.</p>
<p>* zawsze jakiś cwaniaczyna podczepi się pod zdrową dyscyplinę i sprzeda chłam.</p>
<p>Oprócz tego, że jest wielu zamotańców, kabalarzy, kaznodziei tudzież czarnoksiężników wśród mężczyzn, ale ja za ten stan rzeczy obarczałbym raczej kobiety. One, aby koronować swoje zmysłowe wdzięki (dla 99% kobiet cel Number 1) potrzebują czegoś jeszcze, czegoś niebiańsko podkreślającego smak, niczym trudno dostępnej orientalnej przyprawy &#8211; mistycznej otoczki, która wynosi te namacalne istoty na piedestał półbogiń. One wszystkie na codzień zdają sobie sprawę, że rządzone są tymi samymi prawami chociażby fizjologii co mężczyźni oraz tu i ówdzie ich wdzięki są nader obnażane, a niejednokrotnie obdzierane również z godności za sprawą męskiej natury &#8211; mamione, wykorzystywane a i same zaspokajające się przy okazji. Więc siłą rzeczy według kobiet świat potrzebuje tej mistycznej osłonki, aby poprawiać niedociągnięcia, w przeciwnym razie kobiecy urok ucierpi znacznie.</p>
<p>Mam szczęście, że mój blog nie jest poczytny, tudzież nie pozycjonuję go w celu zdobycia publiki, gdyż zapewne momentalnie posypałyby się komentarze podające fakty i broniące tych &#8220;mistycznych&#8221; dyscyplin.     </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/08/falsz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wykształciuszki</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/06/wyksztalciuszki/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/06/wyksztalciuszki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 19:16:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=455</guid>
		<description><![CDATA[A: Przecież to jest takie logiczne, jak można tego nie zrozumieć??? B: Jak widać można. Rzecz w tym, że dawniej ludzie, którzy nie byli tego w stanie zrozumieć, nie umieli również czytać i pisać. Nowoczesne techniki nauczania umożliwiły wyposażenie ich w tę umiejętność – ale, niestety: nie ma siły, by wbić im do głowy umiejętność [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A:<br />
<blockquote>Przecież to jest takie logiczne, jak można tego nie zrozumieć???</p></blockquote>
<p>B:<br />
<blockquote>Jak widać można. Rzecz w tym, że dawniej ludzie, którzy nie byli tego w stanie zrozumieć, nie umieli również czytać i pisać. Nowoczesne techniki nauczania umożliwiły wyposażenie ich w tę umiejętność – ale, niestety: nie ma siły, by wbić im do głowy umiejętność logicznego myślenia.<br />
Zwalczenie analfabetyzmu to wielkie brzemię dla Ludzkości! </p></blockquote>
<p>Haha. No właśnie, jak tu się spierać z takimi, jak ich rozumowaniem szargają jakieś elementarne emocje a nie logika. Pluć się tacy potrafią na potęgę w demoludach. Mają swoje 5 minut!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/06/wyksztalciuszki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cycle2Work</title>
		<link>http://weblog.kardela.net/2010/06/02/cycle2work/</link>
		<comments>http://weblog.kardela.net/2010/06/02/cycle2work/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 19:32:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://weblog.kardela.net/?p=450</guid>
		<description><![CDATA[Akcja, w której bierze udział również mój pracodawca, nakłaniająca pracowników do kupna rowera po bardzo preferencyjnych warunkach na zasadach tej krótkoterminowej akcji. Inicjatywa wspierana przez rząd poprzez obniżkę składki i podatku. Jeszcze jakiś czas temu słuchałem wypowiedzi jednego z najbardziej &#8220;reliable&#8221; (rzetelnych) ekonomistów amerykańskich o tym jak to Obama i Clintonowa jeżdżą do Chin i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Akcja, w której bierze udział również mój pracodawca, nakłaniająca pracowników do kupna rowera po bardzo preferencyjnych warunkach na zasadach tej krótkoterminowej akcji. Inicjatywa wspierana przez rząd poprzez obniżkę składki i podatku.<br />
Jeszcze jakiś czas temu słuchałem wypowiedzi jednego z najbardziej &#8220;reliable&#8221; (rzetelnych) ekonomistów amerykańskich o tym jak to Obama i Clintonowa jeżdżą do Chin i przekonują zebranych tam polityków i manufakturzystów do niezakłócania tak cudownej wymiany handlowej z USA (towary za bezwartościowe dolce). Ekonomista ten wspomniał, że będzie tak tylko do czasu i Chińczycy w rezultacie tego przełomu przestaną sponsorować USA a następnie stać ich będzie przesiąść się w samochody, a Amerykanie będą zmuszeni w wyniku głębokiego kryzysu dymać na rowerkach. Wizja taka wydawała się nieprawdopodobna, ale czytając argumentacje chociażby tej brytyjskiej akcji propagującej rowerki odnoszę wrażenie, że Europejczycy dokonają tego zupełnie dobrowolnie zmotywowani propagandą przeciwdziałania zbrodniczej emisji CO2 (<em>carbon footprint</em>) a z drugiej strony z roku na rok rosnącymi kosztami amortyzacyjnymi związanymi z niebagatelnym już faktem posiadania samochodu. Po prostu kubańskie przemiany.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://weblog.kardela.net/2010/06/02/cycle2work/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
