Ateizm feat. Racjonalizm
Posted in Uncategorized on February 25th, 2010Na jednym z polskich portali społecznościowych natrafiłem (znowu) na postać, która kwalifikuje się do ateistów wojujących i racjonalistów zarazem.
Ja w odpowiedzi:
Ktoś tam napisał, że jest wojującym ateistą / racjonalistą (modne!) , to ja w odpowiedzi mówię, że jestem wojującym Chrześcijaninem, a czy racjonalistą to raczej nie, gdyż racjonalizm to rzecz nawet dla mnie trudno osiągalna (i zapewne dla każdego innego robaczka), żeby nazywać siebie racjonalistą.
A tak nawiasem mówiąc sami dobrze wiecie, że racjonalnie to można wiele rzeczy zrobić, a nie koniecznie są one moralnie uzasadnione. Mnie się wydaje, że tylko lewusy (patrz: lewica, socjalizm, narodowy-socjalizm, komunizm, Zieloni, feminizm) używają tego terminu bez krępacji, aby uzasadniać swoje chore (nie rzadko zbrodnicze) plany i pomysły za pomocą specjalnie do tego celu wyszkolonych plutonów różniastych “ekspertów” z jeszcze bardziej różniastych komisji, rad i intytutów.
Niebywałe ilu ludzi lubi podnosić swój prestiż używając określeń pozytywnie wartościujących, ale tak na prawdę nie osiągalnych dla nich samych. Ja racjonalnym mógłbym nazwać wolny rynek, czy też anarchokapitalizm. Ale mnie? Po przeżyciu dwudziestu paru lat na taki luksus mnie nie stać. Może jak będę miał 70 lat i będę mógł lansować się na jakiegoś mędrca.
P.S.
Patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, to rzeczywiście wychodzi na to, że ateizm jest bardziej racjonalny od jakiegoś tam wierzenia, a na pewno już od zniesławionego katolicyzmu.
