„Per aspera ad astra.”
„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardy tyłek.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.” Dalajlama
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„There is only one step from the sublime to the ridiculous." - „Od wielkości do śmieszności jeden tylko krok.” Napoleon
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Rozsądny człowiek dopasowuje się do rzeczywistości, nierozsądny usiłuje dopasować rzeczywistość do siebie. Dlatego postęp zależy tylko od ludzi nierozsądnych.” G.B. Shaw
„I predict future happiness for Americans if they can prevent the government from wasting the labors of the people under the pretense of taking care of them.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?”

Archiwum 'Moje życie' Category

Sorry, but…

Posted in Moje życie on February 4th, 2012

“Sorry, but I’m designed only for one woman.”
Nawet jeśli instynktowne popędy dyktują inaczej, ja sądzę, że jestem już na tyle duży :-) i dlatego też jestem w stanie skupianiania ich na jednej kobiecie – swojej wybrance. Nie wszystkie seksualne wyobrażenia muszą jej dotyczyć, ale z jej pomocą mogą się urzeczywistniać. Stąd też jedynym wymaganiem, które pozwoli temu sprawdzić się w praktyce, jest wyobraźnia kobiety.

Będziesz moją miłością, czy nauczką życia?

Posted in Moje życie on February 1st, 2012

Dziewczyno! Będziesz moją miłością, czy nauczką życia!?

Pojęcie czasu.

Posted in Ciekawe, Moje życie on January 29th, 2012

“Historia jest przeszłością, a przyszłość darem” to naiwna formuła. Od kiedy mam coraz to szersze zainteresowanie historią wielu zagadnień naszego świata, tym mniej staram się ją bagatelizować. W człowieku, w ludzkości, w świecie jest wiele stałych tych dobrych i tych złych nim rządzących i ani teraźniejszość ani przyszłość nie jest w stanie tego zmienić – co najwyżej zmienić czegoś formę, zniekształcić, często zbytnio wręcz udziwnić, wypaczyć. Dobrym powiedzeniem jest: “Trzeba wiele zmienić, żeby wszystko zostało po staremu.” I tak właśnie rzeczywistość wygląda w praktyce – w polityce, gospodarce, finansach, sztuce i modzie. Bardziej optowałbym za koncepcją zmienności cyklicznej niż zmienności liniowej. Czytaj dalej »

Gesty

Posted in Moje życie on January 17th, 2012

Gesty, które czyniłaś w moim kierunku były ledwie zauważalne – i to właśnie uczyniło je wyjątkowymi! Jak dla mnie nieokrzesańca były to zachowania zaskakujące, ale niestety dopiero kiedy sięgałem myślą w przeszłość, aby sprawdzić, potwierdzić, czy te mistyczne, urocze gesty rzeczywiście miały miejsce, a może były tylko wytworem mojej wyobraźni. Niewątpliwie myśli spowodowane tą retrospekcją były i są miłe. Jednakże to zaprzepaściłem…

Szansa (poprawione)

Posted in Moje życie on January 15th, 2012

Może i czasu cofnąć się nie da, ale można czemuś lub komuś dać drugą szansę. Jestem człowiekiem, który jest wymagający i stosunkowo łatwo złości się, jeśli coś nie jest po jego myśli. Może i jest tej złości za dużo czasami, ale ta złość staje się dobrym momentem, aby zastanowić się nad pewnymi problemami, dłużej ich nie tolerując. Następnie postarać się je podejść konstruktywnie, czyli je rozwiązać i zapewne uczynić życie ciut lepszym. Czytaj dalej »

Epilog

Posted in Moje życie on December 17th, 2011

Narzekanie nigdy nie było, nie jest i nie będzie uznane za dobre. Jest to podejście niekonstruktywne. Każdy w większym czy mniejszym stopniu narzeka, ale chodzi właśnie o to, aby ten dany problem rozwiązać.
W kwestii zakochania, miłości, interakcji kobieta-mężczyzna, mężczyzna-kobieta pewne problemy wydają się nie do przejścia jeśli tylko jednej ze stron na tym zależy. Czytaj dalej »

Z kobietami jest jak…

Posted in Moje życie on December 14th, 2011

Może jestem niecierpliwy i możliwe, że zadaje się z niewłaściwymi kobietami, tudzież takowe mnie z trydnych do wyjaśnienia względów właśnie pociągają. Ale już wiem jakie mnie nie pociągają. Są to te, które wydają się skutecznie samowystarczalne, a miłość traktują jako towar exclusive, dlatego preferują krótkie romanse – zabawy miłosne, po których są małe ofiary w ludziach. Natomiast mentalnie (bo seksualnie to może każda z ładnym tyłeczkiem) pociągają mnie takie, które oprócz miłości potrzebują wsparcia. Czytaj dalej »

Wszystko super, ale…

Posted in Moje życie on December 6th, 2011

Na poziomie emocjonalnym, poziomie wrażliwości niewątpliwie możnaby z nią sięgać zenitu. W łóżku też zapewne miałoby to swoje niebiańskie przełożenie. Poszukiwałem i poszukuję kobiety, która, że tak powiem, zabije mnie klina. Jestem człowiekiem narwanym i surowym. Czytaj dalej »

Idealna dla mnie kobieta

Posted in Moje życie on November 25th, 2011

Wcześniej, kiedy byłem jeszcze napaleńcem do sześcianu wydawało się mnie, iż idealna kobieta dla mnie to ta, która będzie zaspokajała moje seksualne zapały bez zmrużenia oka i vice versa. Czytaj dalej »

Impas

Posted in Moje życie on November 18th, 2011

Po zawodzie jaki spotkał mnie ze strony dobrego kolegi straciłem zaufanie do ludzi. Kolejny raz wyszło, iż moje poświęcenie jest po części źródłem moich problemów i nieszczęścia.
Z racji tych doświadczeń i ostrożnego nastawienia, a w dodatku przecież bardzo szanuję swoje uczucia miłosne – wręcz strzegę ich, mogę źle zinterpretować jej dobre intencje. Od września jestem bardziej niż kiedykolwiek niezdecydowany i przesadnie ostrożny, wręcz przewrażliwiony. Nie powinienem jej na to narażać. Czytaj dalej »