Debata 3 muszkieterów
Posted in Moje życie, Wszystkie, Wydarzenia on May 9th, 2006+ “Prosto w oczy” Olejnik
+ “Prosto w oczy” Olejnik
Dzisiaj z siostra rowerami zdobyliśmy szczyt widokowy najwyższej góry Rudaw Janowickich – Skalnik (935m n.p.m.). Widoki na pewno byłyby bardziej imponujące, gdyby nie ta mgła spowijająca całą atmosferę (duża wilgotność powietrza). Nawet Słońce, mimo braku chmur, świeciło tym razem jakoś nijako. Jednak formacje skalne tego pasma górskiego robią wrażenie (Konie Apokalipsy, Pieklisko, Lwia Góra, Sokolik itd.)
Wracając wyczerpany z imprezy załapałem się w Jeleniej Górze na obchody święta Konstytucji 3 Maja. Bardzo przyjemnie było posiedzieć sobie na rynku podczas palącego słońca i posłuchać orkiestry, hejnału Jeleniej Góry i przypatrzeć się tej całej artystycznej oprawie.
Mimo, iż ponad dobę byłem na chodzie, to jednak zachowałem trzeźwość umysłu podczas trwania tych obchodów.
Za sprawą tej fundacji zorganizowano bardzo interesującą debatę na temat polskich mediów w interakcji z polskimi władzami.
Robert Kosowski – bardzo obiektywne stanowisko w tej sprawie (więcej pokory dla mediów w Polsce)
Jacek Żakowski – nastała “rewolucja”
hehe Ten to potrafi zrobić z igły widły.
Kamil Durczok – też “rewolucja”
(40 tyś. złotych/miesięcznie za lanie wody w dzienniku telewizyjnym).
Prof. Longin Pastusiak – bardzo obiektywne stanowisko
Sellin – bardzo obiektywne stanowisko, jako przedstawiciela rządu (minister kultury)
Profesor jakiś tam – “Pań i pańciów”, gościu się nieźle pokpił.
Sprawa pani prof. Danuty Waniek, jak również jej następczyni w KRRiT.

Jak to u mnie zwykle ze świętami bywa, o mały włos bym o tym całkowicie zapomniał.
Niestety, ale pod tym wzgledem jest to mój duży mankament.
Podobnie jak swoich, tak i innych świąt nie obchodzę. Urodzinki i imieninki nie zaprzątają mi mojego harmonogramu również
. Od dawna wynika to z mojego stoicyzmu, który stał się niejako wytłumaczeniem moich zachowań, ale również pewnego rodzaju znieczulicy, która niestety drzemie we mnie i nie rzadko daje się we znaki. A pierwotnym powodem jest zapewne fakt moich życiowych perturbacji.
No cóż, ale tym razem zwróciłem na to wiekszą uwagę. Możliwe, że jest to kolejny w moim życiu malutki kroczek, aby być lepszym człowiekiem niż w dniu poprzednim.
Mimo, że obecnie kobiety, tudzież dziewczynami zwane :p nie odgrywają w mym życiu kluczowej roli, to ja jako istota ludzka podlegam jednak pewnym elementarnym prawom, którym nie mogę się przeciwstawić, dlatego myślę o tym również.
Jestem póki co samotnikiem, któremu oczywiście trudniej brnie się przez życie, ale cóż taka jest cena bycia człowiekiem zupełnie wolnym.
Fajnie i zapewne lepiej, najlepiej byłoby obcować z drugą osobą(płci przeciwnej), ale ja wiem, jak “mój układ gwiazd” również, że nie będę działał w celu ułatwienia sobie życia i nadal pozostanę człowiekiem wewnętrznie cierpiącym. Kobiety na pewno wpłynęły by znacznie na moje osobiste postrzeganie rzeczywistości(moją ocenę sytuacji), bo przecież taka jest ich m.in. rola
Dlatego cudne stworzenia wybaczcie mi póki co.
Ktoś pewnie powie: “Co za kretyn, na co on jeszcze czaka, cholera młodość mu przeminie! :S”
Heh.
No cóż, są tacy ludzie na świecie(w druzgocącej mniejszości), którzy nie działają według z góry narzuconych schematów, nawet jeśli społeczeństwo na to krzywo patrzy,
łącznie z samą panią Matką Naturą tudzież zwaną Ewolucją

Jednak życzę Wam, jako isotom integralnym z naszą rzeczywistością, wszystkiego najlepszego.
Prawdą jest, którą uświadomiłem sobie już dawno, że jesteście kluczem naszego bytu, który otwiera drzwi do potężnej energii, która od zarania dziejów życia na Ziemi daje nam wszystkim siłę do działania i sens istnienia.
Jesteście istotami bardzo interesującymi, ale jednocześnie mimo swej wspaniałości nie możecie być mi przyjaciółkami z racji swej zmienności i niestabilności. Ale tego nie można u Was zmienić, dlatego trzeba to naturalnie zaakceprtować.
Jest to na pewno ciekawe wyzwanie, ale ja umyślnie nie planuję jego podejmować, po części wynika to też z mojej introwersji.
A doświadczenia z przeszłości(że tak powiem “przebłyski”) pozostaną miłymi,
przyjemnymi choć nie “happyendowymi” epizodami mojej egzystencji.
A dla Was piękne dziewczyny, kobiety (w szczególności Polki) kilka gatunków kwiatów,
które podobnie jak Was natura stworzyła, aby upiększać ten świat
:*
Dowody na katastrofÄ globalnÄ
w 2012 r.:
â?? Rok 2012 jest ostatnim opisanym w kalendarzu Majów jako katastrofa na skalÄ globalnÄ
.
â?? Przebiegunowanie Ziemi, to zdarza siÄ co 11,5 tyÅ. lat – ostatnie takie wydarzenie opisane jest w Bibli jako Wielki Potop.
â?? HyperaktywnoÅÄ SÅoÅca – wzmożona aktywnoÅÄ gwiazdy spowoduje wystÄpowanie rozbÅysków sÅonecznych, wiÄcej ciekawych informacji znajdziesz tutaj – Protuberacje a tutaj wykres aktywnoÅci SÅoÅca
â?? W 2012 roku nastÄpuje koniec ery wodnika (zob. New Age, ruch hipisowski),
â?? PrzesÅanki, kody Egipcjan i Majów wskazujÄ
wÅasnie na rok 2012,
â?? Przepowiednie proroków, prorocze sny zwykÅych ludzi wskazujÄ
wÅasnie na tÄ datÄ,
â?? Fakty naukowe, Wenus, Mars, Orion oraz inne gwiazdy znajdÄ
siÄ w takiej samej pozycji szyfrowej jak w roku 9792 p.n.e,
â?? Ocieplenie klimatu na ziemi,
â?? Katastofy nÄkajÄ
ce ziemie od ostatnich 2, 3 lat (huragany w Ameryce, tsunami w Azji, trzÄsienia ziemi),
â?? Przepowiednie papieskie.
m.in. “W pewnym koÅciele w Rzymie na gzymsie pod sufitem na tabliczkach malujÄ
papieży, a jak siÄ skoÅczÄ
, to podobno ma byÄ koniec Åwiata. Benedykt XVI ma przed ostatniÄ
”
Z kolei ruch New Age(posiadajÄ
cy już ogromnÄ
liczbÄ zwolenników) uważa, że w 2012 roku ma zakoÅczyÄ siÄ era chrzeÅcijaÅska, co by niejako pasowaÅo
â?? Nasilenie siÄ obserwacji UFO na ziemi.
i ktoÅ sprytnie zauważyÅ fakt, że marszaÅkiem Sejmu zostaÅ Andrzej Lepper, co również miaÅoby niejako staÄ siÄ wspóÅpowodem koÅca Åwiata
Ale do rzeczy:
“Przebiegunowanie Ziemi to proces w którym nastÄpuje odwróceniu pola magnetycznego Ziemi, czyli zamiany bieguna póÅnocnego z poÅudniowym.
WedÅug naukowców w historii naszej planety zdarza siÄ to od 1 do 5 razy na każdy milion lat, a ostatnie miaÅo miejsce ok. 780 tysiÄcy lat temu. Åredni czas jego trwania szacuje siÄ na o.k. 7000 lat. RozbieżnoÅÄ czasu zmian w zależnoÅci od dÅugoÅci i szerokoÅci geograficznej jest bardzo duża, co powoduje powstawanie wielu biegunów ulokowanych w różnych miejscach.
WedÅug niektórych naukowców proces ten trwa obecnie i przy zachowaniu obecnego tempa zmian, pole magnetyczne Ziemi zaniknie na bardzo krótki czas okoÅo roku 4000, inne źródÅa szacujÄ , że proces ten zakoÅczy siÄ okoÅo roku 3000.
Silny spadek natÄżenia pola magnetycznego rozpoczÄ Å siÄ przynajmniej 150 lat temu i ulegÅ znacznemu przyspieszeniu w ostatnich latach, należy jednak zaznaczyÄ, że natÄżenie pola magnetycznego zmniejsza siÄ stopniowo od maksimum osiÄ gniÄtego okoÅo 2000 lat temu. Przez ostatnie 150 lat natÄżenie pola magnetycznego zmalaÅo o okoÅo 10-15%, a przez okres ostatnich 2000 o okoÅo 35%. Nie wiadome jest jednak czy obecnie notowany spadek natÄżenia bÄdzie siÄ kontynuowaÅ w przyszÅoÅci, byÄ może jest to tylko miejscowe minimum, a nie dÅugoterminowy trend. Ponieważ proces przebiegunowania Ziemie nie byÅ jeszcze nigdy bezpoÅrednio obserwowany, sÅabo zrozumiany jest także mechanizm i czynniki powodujÄ ce go nie można stwierdziÄ z caÅÄ pewnoÅciÄ , że obecnie obserwowane zmiany pola magnetycznego sÄ zapowiedziÄ tego wydarzenia.
WedÅug niektórych opinii czasowe zanikniÄcie pola magnetycznego w czasie zmiany polaryzacji biegunów może spowodowaÄ znaczny wzrost w iloÅci bardzo szkodliwego promienowania kosmicznego docierajÄ cego na powierzchniÄ Ziemi. Nie ma jednak żadnych nieodpartych naukowych dowodów na to, że odwrócenie pola magnetycznego miaÅo by prowadziÄ do jakiejkolwiek katastrofy ekologicznej czy wymierania organizmów żywych. Zarówno homo erectus jak i jego przodkowie przeżyli wiele podobnych katastrof. WedÅug szeroko przyjÄtej teorii która jest podparta symulacjÄ komputerowÄ , w przypadku czasowego zanikniÄcia pola magnetycznego Ziemi, uderzajÄ cy w jonosferÄ wiatr sÅoneczny wzbudzi w niej pole magnetyczne.” (źródÅo Wikipedia)
“DatÄ koÅca Åwiata wiÄkszoÅÄ znawców tematu wyznacza na rok 2012, a ÅciÅlej rzecz biorÄ c – na 21 grudnia roku 2012, na godzinÄ 11:11 GMT, kiedy nastÄ pi przesilenie zimowe. SkÄ d ta data? Otóż kalendarz Majów podaje wÅaÅnie tÄ dzieÅ jako ostatni dzieÅ historii, co posÅużyÅo wielu wizjonerom jako punkt wyjÅcia do budowania teorii o majÄ cej wtedy nastÄ piÄ apokalipsie.”
“Nie bÄdzie to jednak oznaczaÄ zupeÅnej zagÅady planety, ale raczej koniec naszej cywilizacji. Co wiÄcej, nie bÄdzie to pierwsza taka apokalipsa. WedÅug Geryla, Ratincksa i naprawdÄ niemaÅej rzeszy ich zwolenników takie przebiegunowanie zdarza siÄ cyklicznie co ok. 11,5 tys. lat. Poprzednie miaÅo miejsce w roku 9792 p.n.e., a katastrofÄ, jaka mu towarzyszyÅa, Biblia opisuje jako wielki potop. Proroctwa mówiÄ zaÅ, że w roku 2012 Wenus, Mars, Orion i inne gwiazdy znajdÄ siÄ w takiej samej pozycji szyfrowej jak w roku 9792 p.n.e.”
A oto zdjÄcie ukazujÄ
ce, jak wielkie znaczenie dla naszego przetrwania na Ziemi ma pole magnetyczne naszej planety (zabraknie go nawet na chwile i na powierzchni Ziemi bÄdzie jak w mikrofalówce, a takie coÅ może wystapiÄ w czasie apokaliptycznej zmiany biegunów Ziemi, kiedy planeta przestanie siÄ na jakiÅ czas obracaÄ):
![]()
Obecnie w Åwiecie wysoce praktycznym i niejako pozytywistycznym z lekkÄ
nutkÄ
nihilizmu(ciekawe poÅÄ
czenie) wiemy jakie jest wiÄkszoÅci podejÅcie do koÅców Åwiata, katastrof itp.
Ludzi starajÄ
siÄ o tym najzwyklej nie myÅleÄ i termin globalnej katastrofy niejako odkÅadajÄ
na później. Nie dziwiÄ siÄ sceptykom apokaliptycznych domysÅów, bo wiÄkszoÅÄ ludzi woli teraz jednak myÅleÄ optymistycznie i wypada raczej dementowaÄ takie pogÅoski.
Nasz cywilizacja jest przecież w fazie szybkiego rozwoju, nie ma mowy, żeby coÅ “spróbowaÅo” nam przeszkodziÄ. Wszyscy jesteÅmy z tego dumni, a gÅoszenie takich apokaliptycznych myÅli jest jakby to okreÅliÄ – niestosowne, nie na miejscu, mamy myÅleÄ optymistycznie w przyszÅoÅÄ, a katastrofy i kataklizmy zostawmy gÅupcom, religijnej dewocji i szarlatanom.
Ja osobiÅcie nie chcÄ nic wróżyÄ, ale szczerze powiedziawszy od jakiegoÅ dÅuższego czasu mam przeczucie, że mimo tej wspaniaÅoÅci rozwoju naszej cywilizacji, zachodzi pewnego rodzaju przesilenie, to natomiast ciÄżko jest mi sÅowami dokÅadnie wytÅumaczyÄ.
Jestem czÅowiekiem o melancholijnej naturze, a to powoduje, że w moim umyÅle losowo zdarzajÄ
siÄ myÅli dla mnie samego niewytÅumaczalne(jednoczeÅnie nie sÄ
to objawy żadnej schizofrenii, ani innego rodzaju dysfunkcji mojego aparatu myÅlowego
) To zaobserwowane przesilenie objawia siÄ m.in. tym przeczuciem, że obecna ÅwiatÅa ludzkoÅÄ z racji zdobyczy nauki, zdobyczy technicznych staÅa siÄ bardzo pewna siebie, powiedziaÅbym nawet zbyt pewna siebie.
Obecnie ludzie w dużej mierze nie wierzÄ
w nic innego tylko w technokratycznÄ
przyszÅoÅÄ, ale jednoczeÅnie jest nam jeszcze bardzo daleko do rzeczywistoÅci z fimów science fiction, co stwarza pewnego rodzaju lukÄ, którÄ
nie wiadomo czym zapeÅniÄ. ÅwiatÅa czÄÅÄ ludzkoÅci staje siÄ coraz bardziej niecierpliwa, a Åwiatowy lobbing = globalizm spowalnia postÄp poprzez utrzymywanie starych standardów m.in. silników spalinowych i powszechnie “Ålepego” spożycia ropy naftowej.
Każdy pochÅoniÄty jest swojÄ
codziennoÅciÄ
, nie zaprzÄ
ta sobie gÅowy “pierdoÅami”, jak mrówki w mrowisku wykonujemy posÅusznie polecenia naszej cywilizacji, nawet jeÅli temu siÄ sprzeciwiamy, to okazuje siÄ jednak w koÅcu, że byliÅmy przewidziani przez ten system, jako jeden z jego “urozmaicajÄ
cych” elementów.
Takie “praktyczne” podejÅcie do sprawy spowoduje, że nasza cywilizacja zapewne zostanie zaskoczona przez ten kataklizm.
Nawet jeÅli bÄdzie wiadomo naukowcom o nadchodzÄ
cym czymÅ zÅym, to ludzkoÅÄ nie bÄdzie chciaÅa tak Åatwo przyjÄ
Ä tego do wiadomoÅci.
Dlaczego? Bo mamy teraz zbyt wysokie aspiracje i ewentualna porażka w obecnym stadium naszego rozwoju jest nie do zaakceptowania. Jak to tak? Przecież tyle jest jeszcze przed nami do odkrycia, nie ma mowy o jakimÅ tam Mad Max`ie, czy innej speÅnionej apokaliptycznej wizji.
I wtedy dla 99.99% ludzkoÅci bÄdzie już za późno.
Jest to doÅÄ frustrujÄ
ce dla tych, którzy bardziej zaglÄbili siÄ w tej problematyce.
Ja podchodzÄ do wszystkiego w naukowy sposób, a przepowiednie i mistycyzmy sÅabo na mnie (jeszcze) oddziaÅywujÄ
, to jednak stwierdzam, że niepewnoÅÄ czÄÅci naukowców a innych z kolei zbytnia pewnioÅÄ siebie nie pokrzepia mnie wcale.
Najlepiej posÅuchajcie sobie audycji traktujÄ
cej o koÅcu Åwiata w 2012 roku z fragmentami wypowiedzi astrofizyka Patricka Geryl`a autora interesujÄ
cej ksiÄ
żki “Przepowiednia Oriona” na temat nadchodzÄ
cej Apokalipsy:
Koniec Åwiata 21 XII 2012- audycja.
ZostaÅo nam niecaÅe 6 lat, zrobimy co bÄdziemy chcieli, możemy również o tym wcale nie mysleÄ albo przeÅożyÄ ten termin o np.100 lat, to mnie również by bardzo pasowaÅo
A pare dni temu zaplanowałem, że napiszę conieco o sieci p2p, a przede wszystkim o mojej ulubionej czyli eMule, eDonkey.
Do czego zmierzam.
Ku mojej nieuwadze, kilka dni temu został wyłączony największy serwer sieci eDonkey – Razorback 2.0 wraz z jego mniejszymi odpowiednikami.
Tutaj fragment reportażu:
“Jeden z najpopularniejszych serwerów sieci P2P eDonkey – Razorback2 – zniknął z Sieci. Jego wyłączenie jest efektem wspólnej operacji belgijskiej i szwajcarskiej policji – przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości twierdzą, że Razorback2 był jednym z głównych ośrodków piractwa w P2P. Z danych przedstawionych przez policję wynika, że z serwera korzystało nawet 1,3 mln użytkowników programu eDonkey jednocześnie – większość z nich stanowili mieszkańcy Europy. Razorback2 zindeksował ponad 170 mln plików – głównie pirackich filmów, muzyki i oprogramowania. “To jedno z najważniejszych zwycięstw w historii naszej walki z piractwem” – powiedział Dan Glickman, szef Amerykańskiego Zrzeszenia Przemysłu Filmowego (MPAA). “Eliminując z Sieci Razorback2 poważnie uderzamy w piratów – kontynuujemy tym samym naszą batalię wymierzoną w serwisy ułatwiające pobieranie z Internetu pirackich filmów” – skomentował szef MPAA. Serwery Razorbacka2 zlokalizowane były w belgijskim mieście Zaventem – zostały one wyłączone i skonfiskowane przez tamtejszą policję. Jego administrator mieszkał w Szwajcarii – wczoraj został on aresztowany. Przedstawiciele policji podkreślają, że operator serwisu czerpał poważne korzyści finansowe z jego prowadzenia – m.in. poprzez zbieranie datków od użytkowników Razorbacka2, a także poprzez wyświetlanie reklam na jego stronie WWW.”
No więc komercyjny świat kolejny raz stara się pokrzyżowac nam szyki likwidując kolejny już rewelacyjny serwer naszej sieci. W praktyce jednak dzieje się tak, że na jego miejsce wchodzi następny serwer i ta walka jest w rzeczywistości walką z wiatrakami.
Można porównać to do likwidacji mafii, której po prostu zlikwidować się nie da, bo zawsze ktoś musi się tym czarnym, nielegalnym biznesem zajmować.
Teraz pozostaje nam tyko czekać na nowe objawienie, do dyspozycji nadal mamy kilka znanych, dobrych serwerów, ale nie tak mocnych, mogących obsłużyć tak dużej liczby użytkowników jednocześnie jak Razorback.
Najsilniejszy po nim jest Donkey No1, ale ma o całe 75mln plików zaindeksowanych mniej i dużo mniej użytkowników.
Mimo to podłączony jestem do niego i póki co nie narzekam zbytnio, fakt mniej źródeł, ale to co ma się ściągać, to się ściąga.
Ponadto należy również wspomnieć o zdecentralizowanej sieci Kad, którą już nasz program obsługuje, a tego nie mogą nam odebrać, bo tworzą ją sami użytkownicy ![]()
Jest to na pewno okres dla mnie i innych użytkowników niemiły, ale cóż trudno się mówi
, a nadal trzeba być wiernym naszej sieci, bo pozostałym sieciom mało zawdzięczam, a z torrentami nie lubię się bawić :p
Dlatego:
eDonkey p2pnet live forever, Razorback rest in peace or reborn like Fenix from the ashes.
Razorback will be back!
A jak znana ekipa crackerów H2O mawia:”Try before buy”
Nasza sieć, jest po prostu na kolejnym swoim etapie ewolucji. :>
Dlatego podnośmy na duchu naszą sieć, ile możemy, bo “co nas nie zabiło, to nas wzmocniło!”
Dzisiaj miałem przyjemność dołączyć do wielkiej społeczności weblogowej Technorati.
Polecam^^
Ponadto zastanawiałem się nad moimi przekonaniami i stwierdziłem, że takie projekty jak GNU czy Creative Commons bardzo mi się udzieliły również ze względów, że mam wewnętrzne socjalizujące skłonności, które wyniosłem z domu (proszę nie kojarzyć ich dosadnie z byłym systemem PRLowskim, czy w ogóle z całym ustrojstwem Bloku Wschodniego). Fakt opierało się na tamtym systemie, ponieważ w dużej mierze wychowywałem się w nim, a poza tym nasze społeczeństwo nadal w dużej części nie odpowiada nowej rzeczywistości, stąd to sprzężenie i tak niska efektywność przemian, którymi zajęli się ludzie niekompetentni. Proste: Tylko nowe pokolenia mogą zmieniać. Ludzie, którzy żyli w erze industrialnej nie mogą skutecznie zaadoptować się do nowej informacyjnej, dlatego przemiany w ich wykonaniu to po prostu pomyłka.
Dlatego musieliśmy czekać 15lat, aż nowe pokolenia zaczną stanowić główny człon społeczeństwa z właściwą świadomością. To jest coś w rodzaju ewolucji.
Jaka będzie w takim razie następna era? Cybernetyczna?
I czy ja również zejdę do lamusa w niesławie, przytłoczony futurystycznymi realiami?
Hmm…
No więc powziąłem generalne postanowienie kilka dni temu, że aktywnie zajmę się tworzeniem muzyki, na poczatek na komputerze, właśnie gromadzę dobre programy potrzebne do tego celu.
Ponadto zamówiłem książkę na temat tworzenia muzyki na kompie, poza tym rozglądam się i orientuję cenowo nad keyboardem.
Wkraczam w nową erę, gdzie moje zainteresowania zaczynają pokrywać się z perspektywami na przyszłość i zakładam, że będę w stanie się z tego utrzymać i rozwijać w tej dziedzinie.
Po prostu bardzo mnie rozczarowuje obecny stan w Polsce pod tym względem.
Ta gałąź kulturalna słabo się u nas prezentuje. Są niby didżeje, ale wszystko to jakoś nie tak jak powinno. Nie natknąłem się jeszcze na dobrego polskiego przedstawiciela tej grupy artystów.
Jest Polska duże europejskie państwo, a nie dorobiliśmy się ani jednego disc jokeya o europejskiej nawet klasie. No może DJ Tiddey, ale i tak jego dorobek jest słaby w porównaniu z resztą. Jest zapewne wielu, którzy mają predyspozycje, ale nie moga się wybić, dlatego ja z takimi ludźmi chce m.in. współpracować.
Bo trzeba współpracować z ludźmi i jesli to możliwe wymieniać się doświadczeniami, ponieważ muzyki jest tyle, że nie jesteś w stanie tego sam za życia przesłuchać.
Poza tym wybieram się pod koniec marca do Irlandii, dlatego muszę się streszczać z pisaniem pracy. Trzeba działać i zarobić kasę na keyboarda, żeby móc coś tam samemu sobie popykać na klawiszach, jak za starych dobrych lat :]
Piszę podanie o przedłużenie terminu złożenia pracy, ale tylko, aby zyskać te 2 kluczowe dla pracy tygodnie.
^^
DzieÅ Åwistaka mamy dzisiaj, a ja o maÅy wÅos bym go przegapiÅ, ale kalendarz na Muttle’yu mi o tym przypomniaÅ
Prywatnie wyjaÅmniÅem sobie wszystko na temat mojego zÅego humoru, nastroju.
A publicznie oÅwiadczam, że piszÄ pracÄ dyplomowÄ
, inżynierskÄ
. SiedzÄ nad projektem, a za pisanie teoretycznej czeÅci zabiorÄ siÄ później.
Poza tym ÅciÄ
gam sobie kilka gierek:
- Splinter Cell: Pandora Tomorrow,
- Trainz Railroad Simulator 2004 i 2006,
- Silent Hunter 3,
- Rome Total War,
- Simsy 2 (dla siostry),
- Duke Nukem: Manhattan Project,
i jeszcze coÅ tam.
Trzeba nadrobiÄ zalegÅoÅci i w tej dziedzinie. ![]()
A nastrój dalej beznadziejny, tak jestem podminowany, że aż ciÄżko mi siÄ oddycha.

A dla poprawienia humoru motyw oczywiÅcie zwiÄ
zany z popularnym ostatnio Chuckiem Norrisem:
- Droga nie biegnie do lasu, ona spieprza przed Chuckiem Norrisem” ![]()
- KiedyÅ Chuck Norris wszedÅ do Restauracji. Tak powstaÅy Bary Szybkiej ObsÅugi.
- Jak Chuck Norris odbiera dzieci ze szkoÅy to nikt nigdy nie Åmieje sie z tego, że podjechaÅ ?adÄ
. Nigdy.
- Dla Chucka Norrisa nie ma podziaÅu na biaÅy/czarny, azajta/europejczyk, Polak/Niemiec, on ma swój podziaÅ – dostaÅ kopa/nie dostaÅ kopa.
- Chuck Norris potrafi podrapaÄ siÄ lewÄ
rÄkÄ
w lewe jajo… przez prawe ramiÄ.
- Chuck Norris przebraÅ siÄ za wÄza w raju i dal Ewie jabÅko, po to żeby na Åwiecie byÅo zÅo, z którym mógÅby walczyÄ.
- Film “Rambo – Pierwsza Krew” byÅ oparty na wydarzeniach z obozu harcerskiego na którym byÅ w dzieciÅstwie Chuck Norris
- Chuck Norris korzysta z dublerów. W scenach pÅaczu.
- Biblia siÄ myli. To nie Adam i Ewa… to Chuck Norris.
- Chuck Norris nie używa prezerwatyw. Jego plemniki kopiÄ
jajo z póÅobrotu żeby wróciÅo do jajnika.
- Serial `Ostry Dyzur` swojÄ
fabuÅÄ zawdzieczaÅ Chuckowi Norrisowi.
- Chuck Norris jest jak wódka. Nigdy nie wiesz, kiedy CiÄ kopnie.
- W Biblii Jezus zamieniÅ wodÄ w wino, zaraz potem Chuck Norris zamieniÅ wino w piwo.
- Chuck Norris walczyÅ na ÅmierÄ i życie ze ÅwiÄtym MikoÅajem. Bez sensu dodawaÄ, że każde dziecko dostaÅo na gwiazdkÄ obcisÅe jeansy i parÄ skórzanych butów.
- KtóregoÅ dnia Chuck Norris kopnÄ
Å z póÅobrotu stojÄ
c na gÅowie. Tak narodziÅ siÄ breakdance.
- Shevchenko przestrzeliÅ karnego w finale Ligi Mistrzów, bo na trybunie za bramkÄ
Dudka zobaczyÅ Chucka Norrisa z szalikiem Liverpoolu. Jego Åzy po meczu to wyraz ulgi, że w ostatniej chwili dostrzegÅ Chucka i uderzyÅ prosto w Jurka.
- KiedyÅ Chuck Norris odwiedziÅ swojego przyjaciela Benedykta XVI i wyszedÅ z nim na balkon. Arabska wycieczka na Placu Åw. Piotra zaczÄÅa zaciekawiona pytaÄ ludzi dookoÅa, kim jest ten facet w biaÅym kitlu obok Chucka.
- Chuck Norris potrafi rozmawiaÄ we wszystkich jÄzykach Åwiata, ale jak sam przyznaje – najskuteczniejszy z nich to kopniÄcie z póÅobrotu.
- Wszyscy zÅoczyÅcy tak bojÄ
siÄ Chucka Norrisa, że nigdy nie rzucajÄ
siÄ na niego wszyscy naraz, tylko stojÄ
dookoÅa niego, grajÄ
w marynarza i ten, który przegra jest wpychany do Årodka kóÅka.
- Chuck Norris wie, kiedy w Polsce powstanie nowy odcinek autostrady.
- Chuck Norris nie szuka okazji do picia, to okazja do picia znajduje Chucka Norrisa.
- Prawdziwy tytuÅ dzieÅa Kopernika to “O póÅobrocie Chucka Norrisa”
- Jak Chuck Norris wchodzi coÅ zaÅatwiÄ w ZUS-ie to sÅyszy “DzieÅ dobry, w czym mogÄ pomóc?”
- Kiedy Chuck ÄwiczyÅ na siÅowni to powiedziaÅ do jakiegoÅ bardzo chudego chÅopca – “patrz i ucz siÄ”. Ten chÅopiec to Pudzian.
- Jak Chuck Norris stoi na meczu nikt nie krzyczy “Chuck Norris siadej!”
- Nielubienie Chucka Norrisa powoduje raka i choroby serca.
- Chuck Norris potrafi polizaÄ siÄ po Åokciu.
- Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków “Mody na Sukces”.
- Po usÅyszeniu ojca Rydzyka Chuck Norris wygÅosiÅ pamiÄtnÄ
kwestiÄ “Radio ma w ryja”
- Chuckowi Norrisowi nigdy, ale to nigdy, nie zawiesiÅ siÄ Windows.
- Pobicie Chucka Norrisa jest nowym szczytem szczytów po tym jak Chuck zÅapaÅ komara za jaja rÄkawicÄ
bokserskÄ
.
- KiedyÅ prÄ
d kopnÄ
Å Chucka Norrisa. W odpowiedzi Chuck Norris kopnÄ
Å prÄ
d. Skutki tego zdarzenia znane sÄ
jako Wielki Kryzys Energetyczny w 1983 roku.
- Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z póÅobrotu.
- Titanica nie zatopiÅo zderzenie z górÄ
lodowÄ
. To Chuck Norris pÅywaÅ na krze i ÄwiczyÅ kopniÄcia z póÅobrotu.
BUahahaha! ![]()
To sÄ
moej ulubione, ale jest ich z każdym dniem wiÄcej :p
Zapraszam na www.JoeMonster.org
albo na www.chucknorrisfacts.com