Jeremi
I dziwią się dlaczego wojewoda ruski książe Jeremi WIśniowiecki okrutne metody stosował wobec wroga – nabijał na pal, jak on przecie z matki – córki hospodara mołdawskiego, gdzie jak pamiętamy nieopodal na Wołoszczyźnie Vlad Palovnik Turków na pal nabijał masowo. Pokrewieństwo się kłania. Nie było lekko na styku dwóch kultur i religii. Tak to było z tymi wszystkimi watażkami graniczącymi z Tatarami i Turkami.
