Korespondent
Taka tam korespondencja z jedną niewiastą, żebym nie zapomniał co napłodziłem
:
Witam Panią ponownie. A proszę bardzo pisać do mnie wiadomości.
No więc tak. Wiem już od jakiegoś czasu, że kraj w którym zamieszkuję ma trylion funtów w plecy. Parenaście lat rządów odpowiedników naszej PO-SLD zrobiło swoje.
Natomiast nie należę do tych (w demokracji takich stanowi większość naiwnych wyborców) co uważają, że jakikolwiek rząd, czy polityk im polepszy.
Najlepiej jest jak rząd, polityk nic nie robi, bo jak zaczyna coś robić, to to kosztuje (za darmo tego nie robi) jego urzędnicy również. I dochodzi problem tego, że pieniądze trafiają tam gdzie nie powinny (przykład zasiłków). W Torysów nie wierzę zbytnio, ale jeśli mam wybierać pomiędzy nimi a Czerwonymi z Labour. To wybieram ich na zasadzie mniejszego zła. Z resztą za Konserwatystami stoi autorytet M. Thacher. za socjalistami nikt wart uwagi (ciekawe dlaczego).
Proszę Panią swoje poglądy zrewidowałem jakieś 4-5 lat temu. Wcześniej polityka nie była moją domeną, a ponaddto jak każdy byłem widzem państwowej TV jak każdemu innemu kaszkę mi również z mózgu robiono, ale nadal miałem świadomość tego, że coś tu jednak nie gra – wściekałem się jak każdy oglądający “Sprawę dla reportera”.
Tutaj z pomocą wyszła mnie wiedza historyczna, którą studiowałem od antyku po 2 Wojnę Światową włącznie. Czasy komuny w Polsce jakoś mnie nie kręciły do lektury, tym bardziej, że dużo podręczników i książek historycznych o tym okresie jest nadal podejrzanym źródłem informacji.
Nie jestem sztabowcem PiS, czy LPR, ale wcale nie złagodniałem.Nadal jestem skrajnym prawicowcem (prawym człowiekiem). Łagodny mogę być jedynie w stosunku do ludzi dobrych i odpowiednich kobiet przede wszystkim.
![]()
Również uważam, że babcie emerytki powinny nadal sponsorować księdza Rydzyka, gdyż on jest m.in. mecenasem publicystów, których ja popieram i czytuję, bez względu na to na jakiego faszystę Rydzyk wygląda i czy do kościoła jeździ Maybachem czy Poldiszem. Pozazdrościć takiej chojności m.in. pań noszących moherowe okrycia głowy i pozazdrościć takiej przedsiębiorczości księdza Rydzyka!
Sprzedaje swoją usługę bardzo dobrze, tak jak pan założyciel tego portalu, na którym ja i Pani klika.
Jeśli inni politycy malwersują miliony, które Pani następnię nieświadomie spłaca na spółkę z koleżankami w postaci najmniej widocznego podatku inflacyjnego, to jest ok.
Natomiast jeśli ktoś z własnej woli to robi, to już źle. Wielu nie lubi Rydzyka tylko dlatego, że on to skomercjalizował najlepiej jak się to dało. Typowy zespół psa ogrodnika się w ludziach postkomuny odzywa: Sam nie zeżre, a komuś nie da. Powiodło mu się, należy go udupić, tym bardziej jakiegoś klechę z Ciemnogrodu.
Rydzyk to taki odpowiednik amerykańskich kaznodziei, który gra na nosie środowiskom żydowskim. Pan Mel Gibson też z nimi zadarł reżyserując “Pasję” i podobnie chcą go wykopać z interesu i życia publicznego, dlatego też raz dwa zlewaczone środowiska na ich usługach się zmobilizowały i patrzysz już każda szanująca się Europejka i Amerykanka czyta “Kod Leonarda da Vinci” (fikcję którą i tak większość wzięła naiwnie za prawdę) – jakie to było wtedy modne wymieniać się tą poczytną, bestsellerową książką drugorzędnego pisarza – zgadza się? Cel osiągnięty: oczernienie Stolicy Apostolskiej.P.S. Jeśli Konserwatyści tną wydatki rządowe to bardzo dobra jest dla mnie wiadomość. Jeśli tego rzeczywiście dokonają jak Pani mówi, to będę ich popierał bardziej.
Dziękuję za wiadomość i mam nadzieję, że rozwiałem Pani coniektóre wątpliwości.
Życzę powodzenia na sesji.
Dobrej nocy.
