Laptopy i MS Vista
Teraz lepiej orientując się w sytuacji na rynku komputerów mobilnych tudzież zwanych notebookami, czy też laptopami, zauważyłem, iż Wolne Oprogramowanie ma tutaj wąskie pole do popisu, nie z racji iż jest niefunkcjonalne lecz z powodu warunków gwarancyjnych na ten sprzęt komputerowy. Mowa jest tutaj o tylko nowym sprzęcie, gdzie w dzisiejszych czasach mamy pre-instalowane MS Visty.
Warunki gwarancji domyślnej mówią, iż w momencie zmiany systemu operacyjnego na inny tracimy ją. Aż żal mi tych wszystkich ludzi, którzy inwestują w technologię Intel Core 2 Duo, czy Gigabajty pamięci operacyjnej, które i tak zżerane są na wejściu przez ten wybitny system operacyjny (test performance-u laptopa mojego wujka w jego Viście ocenił wydajność jego sprzętu na 3.0 – ocena dostateczna, jego laptop do 2 rdzenie Intela 2GHz, 2GB RAM itd.
). Jego jedyną dobrą stroną jest w tym patologicznym układzie na rynku laptopów jego obszerna kilku-Gigabajtowa baza sterowników do sprzętu mobilnego. Aktualnie nawet Windows XP przegrywa z Vistą, iż tak jak np. w moim przypadku nie zawiera sterowników do obsługi dysków twardych Toshiby w moim HP Pavilionie i proces instalacji nie był możliwy bez uprzedniej modyfikacji płyty instalacyjnej z tymże systemem.
Czy ktoś orientuje się na jakim etapie procesu komercyjnego podejmowana jest decyzja o tym jaki system operacyjny jest pre-instalowany na danym sprzęcie, w tym wypadku na laptopie. Na rynku angielskim nie spotkałem się jeszcze z alternatywą w postaci pre-instalowanego Linuksa na laptopie a wiem, że w Polsce takowe były i są.
Czy w przypadku pre-instalowanego Linuksa gwarancja również jest tak ułomna?
Jest to sprawa poważna, ponieważ argument utraty gwarancji w większości przypadków wybija z głowy użytkownikowi pomysł zmiany systemu nawet jeśli jest on bardziej wydajny, jak Linux, czy MS Windows XP. Ja z moim laptopem postąpiłem nierozważnie i liberalnie. Pre-test sprzętu (pewnie też dostałbym ocenę 3.0) mojej pre-instalowanej Visty nie zdążył się wymielić (bo raczej nie przypominało to wykonywania) – sformatowałem ten crap and I`m happy now!

8 May 2008 at 12:15 AM
Linuksy sa preinstalowane w duzo modelach ACERA, jest tam bodajze Linpus ale to bardziej sciema. Certyfikowany system Linuksowy mozesz dosac od DELLa i Lenovo (czy tam IBM). W przypadku pierwszego mozna kupic lapka z Ubuntu i miec pewnosc ze wszystko smiga, druga firna dostarcza niektore swoje modele Thinkpadow z SUSE (nie pamietam czy ten platyn czy za free). Niestety w Polsce takiego DELLa nie widzialem:/ Co do Thinkpadow niby gdzies sa tylko tez we Wrocku znalezc nie moge. W obu tych przypadkach masz gwarancje i pomoc techniczna z Linuksem.
W Angli chyba te DELLe powinny byc juz dostepne.
8 May 2008 at 6:15 PM
Ok, na pewno obczaję, jak będę kupował drugiego lapa.
Zorientowałem się w kwestii mojego HP Paviliona i jest dupa. Dopóki Vista (za pomocą Recovery) nie powróci na mojego kompa, gwarancji nie mam. Laptopy z kilkoma systemami operacyjnymi (dual boot) też nie są przez nich serwisowane. Jednym słowem lipa z miodem i monopol Microshitu.
13 Jun 2008 at 9:21 PM
http://www.linuxemporium.co.uk/products/laptops/#pidR26824
http://system76.com/ – to jest ciekawe
https://secure.dnuk.com/store/workstations.php – stacjonarki