iPod Classic
Tego iPoda zakupiłem sobie jakiś miesiąc temu i chciałem podzielić się wrażeniami. Dużo mówi się o tym jakie to wyroby Apple’a są wspaniałe – ja za to mam trochę odmienne zdanie. Oprócz tego, że pojemność to ma sporą – 80GB lub 160GB, to sama ergonomia i funkcjonalność życzy sobie wiele. Mnie jako dotychczasowego użytkownika 1 gigabajtowego iRivera T30 dość szybko kilka rzeczy zirytowało. Wiadomo, iż są to urządzenia przenośnie służące do słuchania muzyki w większości przy użyciu słuchawek dousznych (earphones) i szanujący siebie użytkownik dba o swój słuch, aby jak najdłużej cieszyć się tym zmysłem, monitoruje i reguluje głośność muzyki. iPod rozczarowuje, gdyż nie ma skali tylko prostacki pasek głośności. Co z tego, że na “hasło” mogę sobie zablokować wyższe głośności, aby sobie nie rozwalić uszu przypadkiem, gdy zbyt gwałtownie przekręcę palcem po touch-kółku. Przez takie niby nic nie wiem, czy mój słuch w danym momencie wyostrza się, czy tępi. Dzięki iRiverowi mogłem słuchać muzyki przy minimalnej głośności na skali od 0 do 40 w przedziale od 10 do 20 (średnio 16) – w zależności od słuchawek różnych producentów. Tutaj na oko mi się to nie udaje regulować, wiem natomiast, że słuch mi się tępi, bo zawsze istnieje skłonność do volume up.
Kolejnym mankamentem jest obsługa tego nośnika za pomocą tylko iTunes. 6 generacja iPodów z odmienionym hardwarem i zakodowanym firmwarem nie daje możliwości instalacji na iPodzie linuksowych wersji oprogramowania jak Rockbox. To z kolei pociąga za sobą kolejne trudności – nie ma wsparcia dla OGG Vorbis, a uruchomienie tego całkowicie pod GtkPod jeszcze mi się nie udało (chyba za mało próbowałem).
Wskaźnik baterii wariuje jak chce, raz akumulator jest rozładowany, za chwile, w 1/3 pełny (wersja dla optymistów). Plików multimedialnych innych niż mp3 (i inne komercyjne pierdy) oraz mp4 nie daje się do niego wcisnąć.
Po tych ograniczonych możliwościach modyfikacji ustawień odpowiadających za funkcjonalność podczas odtwarzania muzyki powoduje, że mam “smaka” sprzedać go lub oddać siostrze i przejść na starszą 5,5 lub 5 generację, gdzie Linux ma już swój duży wkład.

28 Mar 2008 at 10:27 PM
A niby produkty Apple maja byc user friendly. Kup sobie ten odtwarzacz co MCV kupil z Linuksem.
3 Apr 2008 at 12:32 AM
Widziałem demko mcv-ła, Cowon nieźle się prezentuje.
4 Apr 2008 at 12:45 AM
Dobra zrobione połączenie iPoda 6th gen w Linuksie. jak widać za mało czasu miałem.
http://forums.debian.net/viewtopic.php?p=120467