Tego iPoda zakupiłem sobie jakiś miesiąc temu i chciałem podzielić się wrażeniami. Dużo mówi się o tym jakie to wyroby Apple’a są wspaniałe – ja za to mam trochę odmienne zdanie. Oprócz tego, że pojemność to ma sporą – 80GB lub 160GB, to sama ergonomia i funkcjonalność życzy sobie wiele. Mnie jako dotychczasowego użytkownika 1 gigabajtowego iRivera T30 dość szybko kilka rzeczy zirytowało. Wiadomo, iż są to urządzenia przenośnie służące do słuchania muzyki w większości przy użyciu słuchawek dousznych (earphones) i szanujący siebie użytkownik dba o swój słuch, aby jak najdłużej cieszyć się tym zmysłem, monitoruje i reguluje głośność muzyki. iPod rozczarowuje, gdyż nie ma skali tylko prostacki pasek głośności. Co z tego, że na “hasło” mogę sobie zablokować wyższe głośności, aby sobie nie rozwalić uszu przypadkiem, gdy zbyt gwałtownie przekręcę palcem po touch-kółku. Czytaj dalej »