„Per aspera ad astra.”
„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardy tyłek.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.” Dalajlama
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„There is only one step from the sublime to the ridiculous." - „Od wielkości do śmieszności jeden tylko krok.” Napoleon
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Rozsądny człowiek dopasowuje się do rzeczywistości, nierozsądny usiłuje dopasować rzeczywistość do siebie. Dlatego postęp zależy tylko od ludzi nierozsądnych.” G.B. Shaw
„I predict future happiness for Americans if they can prevent the government from wasting the labors of the people under the pretense of taking care of them.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?”

Tibia i Blade

Tibia to jest dobra gierka, kiedy chcesz robić kilka rzeczy jednocześnie tzn. grać oraz np. jednocześnie surfować po Internecie, pracować czy rozmawiać z ludźmi, tylko od czasu do czasu bacząc co dzieje się w grze. Zostawiasz rycerzyka, żeby sobie trenował i idziesz na śniadanie, obiad, czy kolację. Zaangażowanie więcej niż 30% swojej uwagi tej grze powoduje, że zaczynasz po stosunkowo krótkim czasie mieć na jej widok mdłości. Tak czy inaczej ona i tak uzależnia i rzeczywiście byłem w jej sidłach kilka lat temu. Za jedyną zaletę tej gry uważam obcojęzyczną konwersację, zaś wtórnie dobre wspomnienia i sentyment do poznanych tam ludzi ze świata.
Teraz już wkładamy Tibię między bajki, ponieważ nie mam już za bardzo ochoty obciążać mojego procesora procesem Tibia.exe. Postanowiłem za to popykać sobie w wydaną w 2001 roku przez Codemasters (tworzyli gry jeszcze pod moje Commodore 64 – do dziś pamiętam ich Casino, czy coś w tym rodzaju). Rzeczywiście są z nich codemasters. W jednej z ich stajni zrodził się Blade of Darkness, gra typu hack & slash + RPG (dużo lepsze niż Die by the Sword), która do dzisiaj powala mnie swoją grafiką, muzyką i efektami. Zachowanie się stworów, z którymi walczysz jest bardzo naturalne a walka np. z Orkiem faktycznie ekscytuje. Po walce wszędzie jest dużo krwi i poćwiartowanych wrogich ciał. W trakcie walki fruwają głowy i kończyny przeciwników. Zdobywasz nowe poziomy, bronie, stosujesz nowe combosy. Aż żal, że taka rewelacyjna gra nie doczekała się kontynuacji, a jedynie licznych modyfikacji stworzonych przez fanów tej gry. W każdym razie polecam. Możliwość szybkiego jej ściągnięcia z sieci Torrenta, czy też eDonkeya udowadnia jej wartość. ;-)

Dodaj komentarz