Dlaczego Ogg Vorbis, a nie MP3?
Kto choć trochę więcej miał do czynienia z muzyką zapewne wie, które rozwiązanie jest lepsze.
Z drugiej strony ludzie poprzez swoją skrótowość i rutynę wcale tak lepszych rozwiązań nie szukają, stąd MP3 nadal króluje wśród formatów muzyki cyfrowej.
Wszystkich tych, którzy nie chcą tkwić w ciemnogrodzie odsyłam do powodów, dla których powinni skorzystać (np. zgrywając swoją muzykę analogową) z Ogg Vorbis.
Ludzie kochani, jak zgrywacie muzykę z płyt to do formatu OGG! OK!?
Właśnie jestem na etapie przeprowadzki mojej muzyki z formatu mp3 na ogg.
Pod Linuksem skrypt mp32ogg niestety nie działa, gdyż ktoś z package-rów Archa chyba źle paczkę przygotował. Zwraca mi takie cuś:
[walker@skywalker ~]$ mp32ogg
Can't locate strict.pm in @INC (@INC contains: /usr/lib/perl5/5.8.8/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/5.8.8 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.8/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.8 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.7/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.7 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.6/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.6 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.5/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.5 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.4/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.4 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.3/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.3 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.2/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.2 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.1/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.1 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.0/i686-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.0 /usr/lib/perl5/site_perl .) at /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.7/MP3/Info.pm line 12.
BEGIN failed--compilation aborted at /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.7/MP3/Info.pm line 12.
Compilation failed in require at /usr/bin/mp32ogg line 84.
BEGIN failed--compilation aborted at /usr/bin/mp32ogg line 84.
Szczerze powiedziawszy nie chciało mi się dochodzić.
Poszukałem i pomyślnie skorzystałem z innego skryptu: mp3ogg
Sprawnie przekonwertowałem muzykę katalog za katalogiem. ![]()
Polecam ^.-

4 Aug 2007 at 1:58 PM
Stracisz na jakości.
? Chyba, że Ci nie zależy.
Co innego konwersja z np. płyty do Ogg (albo z FLAC-a), ale kompresja Ogg już i tak skompresowanej muzyki (za pomocą szatańskiego MP3) to IMHO zły pomysł.
4 Aug 2007 at 4:06 PM
Wiem, że z MP3 -> WAV -> OGG to trochę lipa, no ale cóż, nie dysponuję oryginałami a jedynie całymi albumami w MP3 192-320kbps i raczej wątpię, iż udałoby mi się tą muzykę dorwać w innym formacie.
4 Aug 2007 at 11:46 PM
Ale jaki jest sens konwertowania muzyki z mp3 na ogg. Przeciez wszystkie mp3 playery obsluguja mp3 (heh, kto by pomyslal) a nie koniecznie juz ogg (chociaz coraz wiecej juz tak). Pozatym wszystkie komputerowe playery (winamp, xmms, bmpx, amarok itd) bez problemu obsluguja mp3. Kompresujesz mp3 do ogg, tracisz przy tym jakosc, a jak twierdzisz ze tak jest lepiej, znaczy ze ci to nie przeszkadza a to z kolei znaczy, ze nie jestes melomanem ktory musi miec muze w jak najepszej jakosci, wiec “po co”? Rozumiem konwertowanie plyty cd (oczywiscie oryginalnej, a nie nagranej z mp3 (sic)) do ogg, ale sam powiedz, kiedy ostatnio ripowales oryginalna plyte
. Jedyny sens jaki widze w konwersji z mp3 do ogg to zminiejszenie ilosci zajmowanego miejsca kosztem utraty jakosci.
Ludzie ktorzy chca miec super jakosc i zaoszczedzic troche miejsca kompresuja muzyke do formatu ape.
A prawdziwi, rasowi melomani do dzisiaj kupuja muze tylko na winylach
4 Aug 2007 at 11:49 PM
a tak pozatym, chociaz nie ma co sie spierac, ktory foramt jest lepszy, to te powody zapodane w linku sa IMHO troche naciagane
5 Aug 2007 at 5:24 PM
Nie APE tylko FLAC.
Czy niektóre powody są naciągane, to zależy np. od tego, czy ktoś akceptuje używanie Windows, czy nie. Ale czasem prosto kogoś przekonać: zamiast do mp3/160kbps kompresujesz do ogg/107kbps i mieści Ci się 50% więcej muzyki na odtwarzaczu.
5 Aug 2007 at 11:43 PM
Nie FLAC tylko wlasnie APE
http://pl.wikipedia.org/wiki/Monkey%27s_Audio
Sam mam tak kilka albumow zakodowanych i jakosc jest rewelacyjna, niestety w stosunku do mp3 i ogg zajmuje duzo miejsca. No i nie spotkalem sie jeszcze z odtwarzaczem przenosnym, ktory by to obslugiwal.
6 Aug 2007 at 9:45 AM
OczywiÅcie, że jakoÅÄ jest “rewelacyjna”, bo to bezstratne kompresory dźwiÄku.
Masz wiÄcej plików z APE niż FLAC? Ja odwrotnie â?? w mojej kolekcji zdecydowana wiÄkszoÅÄ bezstratnych to FLAC, potem Wavepack, a APE zdarzyÅo siÄ może ze dwa razy na krzyż. We FLAC-u to można czasem nawet muzykÄ kupiÄ, jak jest jakaÅ poważna do ÅciÄ gniÄcia za darmochÄ, to też FLAC (obok MP3). APE poza tym, że rzadko, to i tak nigdzie poza Torrentami nie przyuważyÅem.
BTW, mój odtwarzacz odtwarza FLAC-e.
10 Aug 2007 at 1:50 PM
lól
Jaka dyskusja powstała.
Pewnie, że nie będę mp3 przerabiał na ogg, no chyba, że będzie mi potrzeba bardzo dużo miejsca w odtwarzaczu.
Ale konwertowanie mp3 o stałej 320kbps do ogg powiedzmy VB ~160kbps również będzie zabójcze dla jakości oprócz faktu, iż będzie mniej kbps, niż inna kombinacja sposobów kompresowania, konwertowania mp3 -> mp3, ogg -> ogg, FLAC -> ogg itd. ?
Tak jak powiedziałem, powinna powstać otwarta inicjatywa, która uświadomi ludziom, ażeby zgrywając muzę z płyt i publikując ją w Sieci, zgrywali ją do ogg lub tych bezstratnych, ale niekomercyjnych formatów.
6 Aug 2011 at 10:32 PM
A bit surpiersd it seems to simple and yet useful.