Tibia 8.0 pod Arch Linuksem
Chciałem się tak w rekonesansowy sposób zalogować na Tibię, żeby porozmawiać ze starymi kumplami i ogólnie obadać zmiany na serwerze.
No i oczywiście spotkał mnie dylemat. Czy postarać się odpalić Tibię pod Linuksem, czy też odpalić do tego celu sprawdzoną Windę?
Z racji, że linuksowe trudności nie są mi już tak straszne, podjąłem próbę uruchomienia klienta Tibii pod Linuksem.
Żeby nie było niedomówień moja sprzętowa konfiguracja to: Pentium III 1GHz, 512MB RAM-u, “GPU” – nVidia Riva TNT2 Model 64 32MB RAM. Hehe, powiem Wam, że taka staroć na Windowsie to był czasami problem, ale pod Linuksem, to ja się mogę nawet jeszcze o parę generacji kart graficznych cofnąć wstecz. ![]()
Zaznaczam również, iż nowy klient Tibii 8.0 pod Windowsem działa płynnie.
Czasy, kiedy CipSoft odpuścił sobie wspieranie Linuksa, minęły mam nadzieję bezpowrotnie. Od czasów generacji klientów 7.x mamy już do dyspozycji odpowiednik dla platformy Pingwina. Nie jest to Open Source, bo za dużo gracze by pewnie kombinowali, ale powiedzmy, że mamy tego czego chcieliśmy.
Próba uruchomienia po wejściu w katalog gry i uruchomieniu polecenia:
./Tibia engine 0|1|2 kończy się niepowodzeniem. W rezultacie otrzymuję okienko do logowania z całkowicie rozmytą bitmapą, która widnieje w tle tegoż okna. Kursor zmienia się na ten w grze, ale nie ma jakiejkolwiek interakcji z dostępnym menu. Każda z opcji (0 – DirectX5, 1 – DX9, 2 – OpenGL) daje podobny rezultat. Co dziwnego nie klient Tibii a proces X (serwer X-ów [.serverauthxxxx]) totalnie zamula komputer zżerając 98% procesora 30% RAM-u dając mi w zamian totalnie “skaszanione” okno do logowania w Tibii. :-/
Przyznaję się bez bicia, iż nie śledziłem jeszcze wpisów w logach, co serwer X-ów w tym czasie wyprawia.
Postanowiłem odpuścić sobie linuksowego klienta do Tibii i spróbować czegoś innego, gdyż na tej płaszczyźnie nie było zbytnio czego konfigurować.
Przez długi czas dla szczęśliwych użytkowników Linuksa pomocny w grze w Tibię okazał się Wine oraz komercyjna Cedega (chociaż Cedega odradza m.in. stare karty Rivy ;-( ).
Próbowałem jednego i drugiego. Problemem okazały się sterowniki do karty graficznej kontra OpenGL. Domyślnie do tej pory działałem na nv z Mesa z załadowanymi modułami GLX oraz DRI. Co ciekawe OpenGL zdawała się normalnie wtedy działać, chociaż testy Cedegi wskazywały inaczej
. Wyskakiwało, iż OpenGL test failed, ale w międzyczasie otwierało się okienko z działającym renderingiem w tymże silniku 3 obracających się zębatek (glxgears). Weird.
Po instalacji legacy sterowników do mojej karty nvidia-71xx, które w nowym xorg.conf widniały już jako nvidia (nie nv) wykluczyły z gry (problem zależności, albo albo) bibliotekę libgl-dri, co unieruchomiło OpenGL.
Z tego co wyczytałem problem zależności nadal istnieje, gdyż każdy ze sterowników dostarcza swoje własne rozwiązania do obsługi OpenGL. Mimo, iż po instalacji nowych sterowników w pliku xorg.conf zadeklarowane zostało ładowanie modułów GLX oraz DRI OpenGL nie zadziałał wcale.
Po powrocie do starych sterowników nie udało mnie się uruchomić Tibii ani poprzez Wine, ani też Cedegę.
Wine na każdym z wariantów silnika wyrzucał błąd:
err:d3d_surface:d3dfmt_convert_surface Unsupported conversation type 9
fixme:d3d_surface:surface_download_data Read back converted textures unsupported
fixme:d3d_surface:surface_download_data Read back converted textures unsupported
Na forach piszą, że na nowej wersji Tibii Wine już odpada.
A tutaj coś prosto z głównej strony Wine o kliencie Tibii w wersji 7.81.
Cokolwiek postanowiłem wrócić do legacy driverów serii 71xx. Po dogłębnej analizie problemu w końcu natrafiłem na dwa dodatkowe wpisy w sekcji, które pozwalają OpenGL-owi działać poprawnie:
Section "Device"
Identifier "riva"
Driver "nvidia"
#VideoRam 32768
# Insert Clocks lines here if appropriate
Option "RenderAccel" "true"
Option "AllowGLXWithComposite" "true"
EndSection
Od tej pory glxgears i glxinfo zwracają to co trzeba.
Co dzieje się natomiast z klientem Tibii?
Interfejs do logowania działa w porządku, normalnie loguję się do gry. Jednak po kilkudziesięciu sekundach okno gry znika, a wyskakuje drugie, mniejsze (Tibia Message Box) z informacją o błędzie:
Segmentation Fault. (Error Code 34) Please restart Tibia. In case this problem occurs repeatedly please re-install the program.
No i klops. Od tej pory próbuję znaleźć rozwiązanie na Suppors Boards: Technical Board na stronie Tibii.
Cały progres w rozwiązywaniu tego problemu będzie zawarty TUTAJ.
Nawet uaktywnili się już Arch-Linuksiarze grający w Tibię.

5 Aug 2007 at 6:56 PM
fajna gra LOL