eDonkey & Kad
To tak dla przypomnienia, co nasza sieć eDonkey(serwery indeksujące) i Kad(polityka bez serwerów oparta na protokole Kademila) mają razem do zaoferowania.
Liczba użytkowników (stan z ostatniej chwili):
eDonkey: 24,03M
Kad:7,86M
Liczba plików:
eDonkey: 2,88G
Kad: 14,68M
[Edit 11.04.2007]
W sieci Kad liczba plików potrafi zwiększyć się do 2G, gdy mamy aktywną dużą ilość zasobnych węzłów.
Za co cenię sobie eDonkey`a?
- Otóż w przeciwieństwie do Torrenta udało mi się znaleźć wiele plików, których tamta sieć nie posiada. Torrent lepiej sprawdza się w nowościach i rzeczach powszechnych.
- To, iż nie muszę taszczyć ogromnych archiwów, żeby cokolwiek przeglądnąć. Duża liczba pojedynczych plików. W Torrencie niektóre muzyczne kompilacje udostępnione są w archiwach dochodzących do niekiedy 50GB. Spoko, jak będę miał RAID 0 złożony z 2 dysków 300GB z 16MB cache’u, jak mój kumpel w UK, to zapodam sobie takie archiwum do stachania.
- Prostota w udostępnianiu zasobów.
Różnice w transferach (Torrent vs. eDonkey) są istotne, ale dopiero użytkownicy realnych Mbitów są w stanie je poważnie odczuć. Od kiedy Kad wszedł w spółkę z siecią eDonkeya, oboje bardzo dobrze się uzupełniają i download znacznie się poprawił.

25 Mar 2007 at 11:43 PM
u mnie eDonkey nie dziala na mojej sieci za bardzo. Tego drugiego nie znam. Ale torrenty ładnie śmigają…
26 Mar 2007 at 2:48 PM
“To, iż nie muszę taszczyć ogromnych archiwów, żeby cokolwiek przeglądnąć”
Przy torrentach też nie ma z tym problemu, poprostu wybierasz w kliencie, które pliki ma ściągać, a których nie.
26 Mar 2007 at 3:57 PM
Pewnie chodzi mu o to, że wielu debili pakuje wszystko rarem, a potem w środku się okazuje, że jeszcze zip jest. No ale debile to debile, nic nie poradzisz.
Poza tym, SkyWalker, wciąż traktujesz BitTorrenta jak sieć. To nie jest sieć. Równie dobrze mógłbyś napisać, że na FTP-ach nie ma starych filmów (z Charliem Chaplinem
).