„Głupota też jest sposobem używania mózgu.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Bacz byś nie zgłupiał od mądrości swojej." Stary Testament
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności” Dalajlama
„Nemo iudex in causa sua” - „Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie”
„Między wzniosłością a śmiesznością jeden tylko krok" Napoleon Bonaparte
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„Wystarczy obojętność ludzi dobrych, aby zło zwyciężyło.” - „A neutrality of good people is enough to let the evil win.”
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.” Mohandas Karamćand Gandhi
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Jeśli uda nam się powstrzymać rząd przed marnotrawieniem pracy ludzi pod pretekstem dbania o nich, będą oni szczęśliwi.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?

Genealogia

W końcu przechodzę do kwestii, która zawsze gdzieś leżała mi na sercu – kwestii genealogii swojego rodu.
Statystycznie jest to w przeciwieństwie do ogólnych przeświadczeń, najpopularniejsze hobby na świecie.
Rzeczywiście jest, że w dużej mierze kosmopolityczna Polska zapomina o swoich korzeniach, a w wielu przypadkach całkowicie to ignoruje. Tak się składa, że w wielu kulturach świata kult przodków jest jednym z nadrzędnych kultów, stąd też takie statystyki.

Dla mnie osobiście analiza genealogii mojego rodu, to przede wszystkim wspaniałe źródło informacji o mnie samym, jako dziedziczącym cechy przodków.

Tutaj m.in. amerykańska stronka Genealogy.com, która pozwala na wyszukiwanie swoich przodków za pośrednictwem różnych archiwów. Odpłatnie można dowiedzieć się więcej łącznie z wygenerowaniem sobie drzewa genealogicznego swojej linii.
Ja osobiście potrzebowałem znaleźć tam jedynie moich rzeczywistych krewnych, którzy wyjechali do USA bardzo dawno temu. I znalazłem! – wujka Vincenta (pilot brytyjskiego RAF-u w czasie II Wojny światowej), z którym od kilkunastu lat kontakt się niestety urwał z różnych przyczyn – usprawiedliwienia jednak nie ma.

Co natomiast się tyczy naszej rodzimej Polski, to zapraszam na wyszukiwarkę ilość wystąpień danego nazwiska stworzonej na podstawie słownika prof. Kazimierza Rymuta: http://www.herby.com.pl/
I tutaj okazało się, tak jak jest zgodne z historią, większość moich przodków o nazwisku Kardela zamieszkuje obecnie obszary przyłączone do Polski po zakończeniu II Wojny światowej, czyli Dolny śląsk (jeleniogórskie, wałbrzyskie, legnickie, wrocławskie, opolskie), gorzowskie, gdańskie, elbląskie. I na pewno większość z tych Kardelów to emigranci z utraconej wschodniej Polski.
Z drugiej strony zauważyłem kilka wystąpień nazwiska Kardela w obecnej wschodniej Polsce – lubelskie, chełmskie, co mogłoby wskazywać, że wywodzi się ono np. z okolic starego Włodzimierza, a te pojedyncze przypadki, to pozostałości tych Kardelów, którzy nie emigrowali, gdyż nie musieli, pozostałych niestety zawierucha powojenna przerzuciła na drugą stronę kraju.
Przydałoby się to bardziej sprecyzować, ponieważ obiło mi się o uszy, iż moi przodkowie przybyli rzeczywiście z okolic Stanisławowa jednego z najbardziej wysuniętych na południe (południowy-wschód) miast Polski (“mały Lwów”, pod rządami RP liczyło 200 tyś. mieszkańców, jeden z kluczowych grodów, miast warownych rodu Potockich, regiony historyczne: Ruś Halicko-Wołyńska – Ruś Halicko-Włodzimierska, rzeka – Dniestr, jedno z największych centrów kultury Ormian (najstarszego narodu chrześcijańskiego), znane postacie związane ze Stanisławowem: urodzony: gen. Stanisław Sosabowski, Witold Erazm Rybczyński (matematyk, fizyk), Zbigniew Cybulski (zginął tragicznie we Wrocławiu na 3 peronie Dworca Głównego), obecna ukraińska nazwa Iwano-Frankiwsk).
Hmm… staje się to powoli bardzo ciekawe. :-D

Jednak póki co konkludując, moja połowa, która nie emigrowała, pochodzi z Małopolski (rejon Częstochowy – Piotrkowa Trybunalskiego) i są to posiadacze nazwisk:
- Michalski – jedno z najpopularniejszych nazwisk w Polsce, najwięcej wystąpień w rejonie warszawskim oraz katowickim.
oraz
- Siewior – najwięcej wystąpień w kolejności malejącej – katowickie, częstochowskie, piotrkowskie, kieleckie).
Natomiast przodkowie – migranci to
- Kardela
oraz
- Jankowski

Dla niewtajemniczonych powiem, że kręgosłup pierwotnej naszej Politechniki Wrocławskiej stanowili naukowcy, profesorowie byłej Politechniki Lwowskiej oraz Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, uczelni o wielu osiągnięciach w dziedzinach ścisłych (matematyczno-fizycznych).

7 Odpowiedzi to “Genealogia”

  1. matlas:

    moje nazwisko w tej polskiej 49 razy jest

  2. Kardell:

    i skąd głównie Ci Twoi pochodzą?

  3. matlas:

    z konina prawie 90% czyli tam gdzie moje rodzinne strony

  4. Kardell:

    lol bardzo ciekawe ;-]

  5. Zombie:

    A moje 23463 razy (naprawde, bez sciemy), chociaz z nowakami i kowalskimi to nie mam co konkurowac

  6. matlas:

    ale was duzo Zombie, a ja taki nizszowy :(
    chociaz w jednej grze komputerowej GORKY jest postac o moim nazwisku :D

  7. ryba7311:

    szukam rybczyńskich ze strony ojca

Dodaj komentarz