Spectrum tyłków
Miałem okazję podziwiać wczesnowiosenne tyłeczki, stojąc sobie tak kilka godzin w ruchu ulicznym. To ile jest rodzajów specyficznych kobiecych kształtów nie jestem w stanie zliczyć, określić. Bynajmniej z paroma wyjątkami prawie każdy zachowuje swój uwodzicielski charakter. ![]()
To już mamy niestety “stety” zapisane w genach, że nasz wzrok mimochodem kieruje się akurat tam. Oczywiście proces weryfikacji jest zdecydowanie bardziej złożony, ale ten wydaje się być jednym z pierwszych.
Nęcąca sprawa. ;->

7 Mar 2007 at 8:58 PM
łobuz