Star Wars
Właśnie przed 30 minutami zakończyłem oglądać ostatni filmowy epizod Star Wars, epizod VI: Powrót Jedi. Całe 6 części obejrzałem na przestrzeni 3 dni.
Szczerze powiedziawszy stare części są charakterystyczne dla czasów, w których były robione.
Klimat lekko, jak w Rockym :p
Co ciekawe miałem do czynienia z lekko przerobionymi wersjami starych produkcji Star Wars, które ukazały się na DVD, gdzie na przykład na końcu VI epizodu zamiast postaci starego Anakina SkyWalkera wkleili Hayden Christensen`a z nowszych części.
Ale ogólnie rzecz biorąc, tylko w taki sposób można zrozumieć prawdziwy przekaz Star Wars, oglądając całość.
Licze, że Lucas podejmie się produkcji kolejnych odsłon, w końcu z tego żyje :p, żyje z tego, jak Disney z Myszki Micky.
