Altruizm
Właśnie tak sobie oglądam program “Kręcioła” i doświadczam kolejnych obiektywnych odczuć na temat altruizmu ludzi o różnej, jak to się mówi ostatnio, chemii mózgu. Moja chemia mózgu obecnie skłania się ku prawej stronie.
Zastanówmy się, jaka jest wtórna korzyść dla altruistów różnych “obozów” rozsianych po całym świecie. Moim zdaniem niewątpliwie jest nim najefektywniejsza manifestacja poglądów altruisty wobec potrzebującego, czy osób będących obserwatorami tego aktu dobroczynności.
Można powiedzieć, że akcja Jacka Owsiaka jest tego jednym z lepszych przykładów ze strony ludzi “nieuczesanych”, jak to określił jeden z księży biorący udział w Woodstock`u.
Natomiast niebywałym hitem w Afryce była pomoc Kościoła w krajach głodu i chorób, gdzie dzięki temu niesamowicie rozpowszechnił się katolicyzm.
Więc jak widać akcje charytatywne, różnego rodzaju fundacje to najlepsza metoda na promocję własnej marki, własnych poglądów, polityki i religii.
A tylko dla nielicznych z tych inicjatyw granica pomiędzy empatią, altruizmem a żądzą wpływów jest wytyczona.
