PiS
Dzisiaj podjąłem ważną decyzję: otóż w najbliższym czasie zapisuję się do partii PiS. Ma się rozumieć na dobre i na złe. Chcę to uczynić, ponieważ przez ostatnie czasy nie dostrzegłem istotnych mężów stanu, a to pragnienie w końcu się urzeczywistniło. Jako świadomy obywatel poczuwam się do obowiązku czynnego wspierania takich wybitnych postaci naszej współczesności, aby z upływem czasu nie utonęły w tłumie obłudnego warcholstwa, na które Polska była, jest skazana i już wkrótce nie będzie.
Tak jak już wielu zdążyło mnie poznać, jestem osobą, która nie została stworzona, aby ją lubić. Dlatego w mojej obecności o poklepywaniu nie ma raczej mowy. Sądzę, że mam misję do wykonania i muszę się w tym w pełni zrealizować. Dlatego jak najszybciej chce się stać członkiem tej partii, aby móc również wspierać właściwe postulaty skrajnych prawicowców z LPR-u.
