„Per aspera ad astra.”
„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardy tyłek.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.” Dalajlama
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„There is only one step from the sublime to the ridiculous." - „Od wielkości do śmieszności jeden tylko krok.” Napoleon
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Rozsądny człowiek dopasowuje się do rzeczywistości, nierozsądny usiłuje dopasować rzeczywistość do siebie. Dlatego postęp zależy tylko od ludzi nierozsądnych.” G.B. Shaw
„I predict future happiness for Americans if they can prevent the government from wasting the labors of the people under the pretense of taking care of them.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?”

Legacy of Cycle

To jest nieprawdopodobne,
jak wielki wpływ mają na kształtowanie się każdego człowieka geny i późniejsze jego wychowanie.
Przypomina to rozpędzoną lokomotywę reprodukcji DNA, której intelekt ludzki nie może zatrzymać, może jedynie spowolnić.
Sam będąc mądrym, inteligentnym, czy rozwijającym się człowiekiem nie jesteś w stanie zmienić wielu kluczowych
elementów, które odziedziczasz po swoich przodkach w postaci DNA (predyspozycji do pewnych zachowań) i wychowania (pogłębiania tych zachowań).
Dowodem na to są postawy jakie reprezentują sobą najbardziej wykształcone osoby w kraju, mam na myśli profesorów.
Są Ci wzorowi, wzorcowi profesorowie, a są również Ci nikczemni, skłonni do zachowań, których powstydziłby się nawet zwykły wieśniak.
Trzeba powiedzieć jasno. Człowiek jest istotą słabą i żadna jaskrawo kolorowa szata jego postaci nie oświetli w wystarczającym stopniu, aby można było powiedzieć,
że żyje on w erze nie-dekadenckiej. To co widzę teraz można powiedzieć jest czymś zupełnie nowego w odwiecznej sinusoidalnej skali przemian ludzkich odczuć, zapatrywań, a co za tym idzie kultury i sztuki.
Obecnie mamy do czynienia z pomieszaniem się pozytywistycznego optymizmu ludzkości z nihilizmem jej pojedynczych jednostek.
Ciekawą poruszyłem kwestię, jednak wróćmy do tematu przewodniego tzn. kwestii dziedziczenia cech w taki czy inny sposób.
Gdy w trakcie swojego bytu nie dostrzegasz złych cech, to dobrze dla Ciebie, bo przynajmniej tkwisz w swej niewiedzy i masz pewien komfort.
Natomiast, gdy sam zaczniesz obserwować siebie z perspektywy, a jednocześnie nie jesteś w stanie tego sukcesywnie zmienić,
nachodzi Ciebie trauma.
Do pewnego czasu wewnętrznie zachwycałem się,
że dużą uwagę w życiu poświęcam obserwacji świata zewnętrznego z perspektywy,
co dawało mi bardzo obiektywny punkt widzenia.
Oczywiście w ramach tego była również obserwacja moich bliskich i ich zachowań.
Teraz, gdy chciałem przejść, że tak powiem, kolejny stopień wtajemniczenia
i zacząć obserwować samego siebie z perspektywy, i doszukać się zachowań,
które powinienem w sobie zmienić, aby stać się lepszym człowiekiem, stwierdzam, że nie przebiega to pomyślnie.
Na dodatek obserwuję moją dorastającą siostrę i widzę schematy z przeszłości,
które podobnie jak DNA teraz też się powielają. Tak jak tej lokomotywy również tego nie jestem w stanie powstrzymać,
mogę to jedynie nieznacznie spowolnić na jakiś czas.
Dlatego z tabula rasa nigdy się nie zgodzę. Człowiek będąc istotą społeczną, zawsze przejmie obyczaje, nawyki innych,
z którymi jest w interakcji.
Dosłownie: “Z kim przystajesz, takim się stajesz”
Wielu z nas nie ma na to niestety wpływu, wielu jest komfortowo nieświadomych i umrze w tej niewiedzy,
jednak co gorsza znaczna część swoje złe “nabytki” usilnie sankcjonuje w każdej rzeczywistości w jakiej dane jest mu żyć.
Podobnie było, jest ze mną.
Mam nadzieję, że próby naprawy mankamentów natury nie okażą się syzyfową pracą ze względu na wiek,
jaki reprezentuję, bo z punktu widzenia wychowywania, jest już zdecydowanie za późno.
Mogę mówić jedynie o auto-wychowywaniu się.
Moim zdaniem najlepiej przydałoby się z 15 lat w Tybecie. :D

Dodaj komentarz