Enigma
Posted in Ciekawe, Wszystkie on August 31st, 2006W dzień moich urodzin o godzinie 17:00, w dzień przed kolejną rocznicą wybuchu II Wojny światowej nasza telewizja przedstawiła film o maszynie szyfrującej Enigma, którą polscy kryptolodzy łamali już przed wojną. Tuż przed wybuchem wojny polscy kryptolodzy przekazali swoje osiągnięcia wywiadowi francuskiemu i brytyjskiemu.
To pozwoliło później Brytolom oszczędzić ok. 9 miesięcy w czasie trwania wojny, aby złamać udoskonalone depesze Enigmy. Udało im się to tuż przed rozpoczęciem bitwy o Anglię, czyli po części uratowało im tyłki i pozwoliło lotnictwu RAF sukcesywnie odpierać ofensywy powietrzne Luftwaffe oraz zdewaluować niemiecką flotę na wodach Atlantyku.
Marynistyczny polski wywiad jak rzadko w historii ofiarował cenne informacje innemu wywiadowi.
Co z tego, że sojuszniczym, skoro trochę wcześniej “sojuszniczy” brytyjski premier Chamberlain sprzedał Europę środkową i Wschodnią spragnionym większej przestrzeni życiowej Niemcom.
Ktoś zapewne stwierdził, że to przeszłość, ponieważ stało się to 80 lat temu, więc można o tym spokojnie zapomnieć.
Większość szczegółów już znałem z ulubionej historii, ale ciekawy byłem puenty.
No i doczekałem się.
W 2002 roku pojawił się w angielskich kinach film brytyjskiego reżysera pt. “Enigma”, w którym przedstawiono jedynego polskiego kryptologa jako pijaka, awanturnika i ostatecznie zdrajcę, a całą chwałę złamania szyfrowania Enigmy przypisano Brytyjczykom.
I oto właśnie chodziło.
I to mi się właśnie podoba – uświadamianie Polaków w racjach, które nieumiejętnie, ale medialnie się zafałszowało i nadal się zafałszowuje.
Takie programy telewizyjne istotnie wpłyną na poprawę polskiej “nowej” mentalności, aby rodak przestał być wyłącznie ogólnoświatowym najemnikiem, z którego można sobie z powodzeniem drwić.
Obecnie wydaje się to wysoce istotne, kiedy polskie “euforystyczne” najemnictwo w Zachodniej Europie (+ reszta świata) przeżywa swój renesans z równoczesnym kryzysem wartości.
