RMF.fm
Proszę, proszę.
Kolejne medialne cudo.
Reportaż na temat zdrowia i lekkiej niedyspozycyjności prezydenta, wszystko utrzymane w przyjaznym nastroju, jednak na koniec automatyczna dawka statystyk z CEBOSu:
“46%* ludzi jest niezadowolona z działalności prezydenta.”
“64%* ludzi jest rozczarowana działalnością prezydenta.”
* – procenty mniej więcej, ponieważ nie zapamiętałem ich dokładnie (+/- 5%)
Szkoda, że nie dodali jeszcze, że “10% uważa prezydenta za totalnego kretyna, a 90% jeszcze się co do tego nie zdecydowało”.
To jest to, jak umiejętnie manipuluje się opinią publiczną poprzez wyniki statystyk.
Nie wiem, kto organizuje te statystyki, ale nigdy nie miałem możności brać w nich udziału.
Zapewne CBOS jest podobnie tendencyjny, jak większość organów, które powołano do życia po 1990 roku. Miały wpływać na wzrost obiektywności obywateli, natomiast jej rola ostatecznie ograniczyła się do nadmiernego krytykanctwa i podważania autorytetu władzy. Jak widać jego działalność okazała się mierną, gdyż pomimo skandaliczności poprzedniego układu politycznego, mimo statystyk, nic tak naprawdę nie było w stanie przerwać sielankowego nastroju w kręgach trójwładzy.
Dla mnie takie wyniki w stosunku do nowych władz nic nie znaczą. Są epitetami, którym pozwolono swobodnie rzucać.
Kto tak naprawdę z tych ankietowanych jest zorientowany, jaką działalność prowadzi Lech Kaczyński?
Chodzi im bardziej o to, że jest mały, śmiesznie się porusza, śmiesznie stoi i ma śmieszny uśmiech. Po prostu kaczyzm or Chomiks. To jest to, co przesądza o jego porażce, słaba reprezentacja.
Te czynniki przesądziły o zwycięstwie poprzedniego masona Kwaśniewskiego – niezły wygląd, inteligentny uśmiech i znajomość angielskiego. Nie ważne, że później zataczał się jak Jelcyn na różnych uroczystościach. Został wybrany, podobnie jak został “wybrany” Junior Bush, a następnie “Hulaj dusza, piekła nie ma!”.
To jest to, że super-Polacy najchętniej widzieliby na stanowisku prezydenta podobnego rozbójnika, jakimi sami są, umoczonego w różnych układach i aferach, nie stroniącego od alkoholu itd.
Wracając do radia RMF.fm, nie trzeba długo słuchać, aby zauważyć, że jest ono radiowym medium powielającym poglądy Gazety Wyborczej. Prezenterzy nawet kilka razy na godzinę powtarzają nazwę tej koszernej gazety.
Dlatego niezwłocznie zmieniam częstotliwość.
