Czarna materia i francuski antysemityzm
“Dziwnie się to wszystko plecie na tym najpiękniejszym świecie. Czy przypadkiem nie ukazały się ostatnio jakieś plamy na Słońcu? Część ludzkości objawia w każdym razie jakąś dziwną dekompozycję umysłową, którą najłatwiej wytłumaczyć aktywnością Słońca i promieniowaniem kosmicznym. Czarna materia nas przenika.
We Francji, z powodu konfabulacji jakiejś wariatki, twierdzącej, że padła ofiarą antysemickiego napadu, dramatyczne przemówienia telewizyjne wygłosili zarówno prezydent Chirac, jak i premier Raffarin. Mimo że sprawcami wymyślonego napadu mieli być Arabowie i Afrykańczycy, politycy – zanim sprawa się wyjaśniła – potępili za rasizm białych Francuzów. Za antysemityzm też. Wynika z tego, że aby kogoś potępić za czyny niepopełnione i wywołać w nim skruchę i wstyd, zawsze przydatne w rządzeniu i manipulacji, każdy pretekst jest dobry.
Rząd francuski ogłosił także, że podejmie nowe inicjatywy dla tępienia rasizmu i antysemityzmu, a pierwszą z nich będzie organizowanie szkolnych wycieczek do Auschwitz. Obawiam się jednak, że szkoły koraniczne, których jest we Francji mrowie, na takie wycieczki jeździć nie będą. Pojadą uczniowie francuscy, wśród nich pewnie i ci, którzy swój antysemityzm manifestują malowaniem swastyk na muzułmańskich cmentarzach.
Czarna materia nas przenika, aż dreszcze przechodzą. Choć nie jest wykluczone, że tam, gdzie za górnolotnymi tonami moralnymi kryje się interes grupowy i władza nad sumieniami, kosmos nie jest zaangażowany. Patrzy na nas, widzi i dlatego milczy.”
from Rybinskiblog
