Rambo
Zaserwowałem sobie nocną projekcję filmu “Rambo I – Pierwsza Krew”.
Mimo iż najstarsza, z całej serii ta część była moim zdaniem najlepsza.
Zazwyczaj tak jest właśnie z filmami, że kolejne części nie posiadają już odpowiedniego nastroju. Dosłownie kilka filmów z lat `80 i `90 miało udane kontynuację (Predator 2, Alien 2, 3 itd.), obecnie to są już same porażki (Underworld 2, Alien vs. Predator itp.).
Mimo iż technologia jest 100x lepsza, obecne filmy hollywoodzkie są nierzadko puste. Nawet Steven Spielberg popełnił kilka reżyserskich wpadek. Ale widocznie wytwórnie dostosowują się do odbiorców, których wymagania też istotnie się upłyciły.
Wracając do John`a Rambo.
Film na początku wydaje się trochę dziwny. Widz dziwi się, dlaczego ten Rambo jest takim gburem i nie potrafi dogadać się z szeryfem.
Można w trakcie oglądania stwierdzić, że reżyser przegiął, pozwalając gliniarzom i Rambo na takie “Wild West” zachowanie.
Dopiero w ostatnich minutach wychodzi na jaw, co tak na prawdę gnębiło Rambo i doprowadziło do takiego fatalnego obrotu sprawy.
Pozwolę sobie zacytować ostatnie jego wypowiedzi:
A: Nic się nie skończyło Nic!
A: Nie da się tego tak po prostu wyłączyć!
A: Jak byłeś na mojej wojnie, to ty mi zadawałeś pytania.
A: Nie ja!
A: Robiłem wszystko co musiałem, aby wygrać, teraz robię to samo.
A: Wróciłem do domu, a tu nikt mnie nie szanuje,
A: widzę tylko protesty przeciw wojnie.
A: Wyzywają mnie od dzieciobójców i innych takich.
A: Kim oni są, żeby tak mówić, ich tam nie było.
A: Oni gówno wiedzą o wojnie.
B: To był zły czas dla wszystkich, ale to już przeszłość.
A: Może dla ciebie! Życie w cywilu nic dla mnie nie znaczy.
A: Na polu bitwy mieliśmy zasady, honor.
A: Ja osłaniałem ciebie, ty mnie. Tutaj to nic nie znaczy!
B: Jesteś ostatni z elitarnej grupy Nie kończ w ten sposób.
A: W wojsku mogłem latać helikopterem. Mogłem jeździć czołgiem.
A: Miałem sprzęt za miliony dolarów.
A: A tu nie potrafię utrzymać pracy w myjni samochodów!
A: Gdzie oni się wszyscy podziali?
A: Miałem przyjaciół. Gdzie jest Danforth?
A: Gdzie oni się podziali?
A: Tam wszyscy ludzie razem, z którymi walczyłem.
A: Byli moimi przyjaciółmi.
A: A tutaj nie ma nic!
A: Pamiętasz Danforth’a?
A: Nosił czarną opaskę na głowie ze znalezionymi magicznymi znakami.
A: Rozmawialiśmy o Las Vegas, bo zawsze rozmawialiśmy o Vegas
A: i jego pieprzonym aucie.
A: O czerwonym Chevy Convertible rocznik 58,
A: którym mieliśmy jeździć, aż się zetrą opony.
A: W jednym z barów w Saigonie podszedł do nas dzieciak z pudłem do czyszczenia butów.
A: I mówiły: “Pucować? Pucować?”.
A: Powiedziałem, że nie chcę. A Joey się zgodził i je wziął.
A: Wtedy poszedłem po parę piw.
A: A to pudełko było zaminowane, on je otworzył
A: i rozwaliło go na kawałki.
A: Leżał tam i skowyczał. A ja miałem jego flaki na sobie!
A: Chciałem to zdjąć z siebie.
A: Miałem na sobie kawałki mojego przyjaciela!
A: Wszędzie była jego krew. Próbowałem go utrzymać jakoś w kupie,
A: ale mi się nie udawało.
A: I nikt nie pomógł, nikt nie chciał pomóc!
A: A on wtedy powiedział: “Chcę wrócić do domu! Chcę wrócić do domu”
A: I powtarzał w kółko moje imię.
A: “Chcę do domu, Johnny! Chcę pojeździć swoim Chevy!”
A: A ja mu odpowiedziałem “Nie mogę znaleźć twoich pieprzonych nóg!”
A: Próbuję o tym zapomnieć,
A: każdego dnia, od siedmiu lat…
A: Czasami się zrywam z łóżka i nie wiem gdzie jestem. Nie odzywam się do nikogo.
A: Czasami całymi dniami.
A: Czasami tygodniami.
A: Nie mogę tego wyrzucić z moich myśli.
Jest to dobrym zobrazowaniem, jak faktycznie traktowano weteranów po powrocie do własnego kraju, a ponadto ukazuje fobie i lęki, jakich nabawili się na tej wojnie.
Aby uzupełnić sobie wiedzę na temat Wietnamu, polecam dodatkowo film “Full Metal Jacket”.
Ciekawe, co dzieje się z umysłami naszych żołdaków w Iraku.
Ale pewnie nie faszerują ich specyfikami, jak amerykańskich żołnierzy, że niektórzy po powrocie do domów, zabijają swe żony w przypływie bojowej agresji. Było o tym troszkę słychać parę lat temu, jak amerykańscy żołnierze wracali z Afganistanu.
