Amerykanizacja?
Bardzo mnie to zaskoczyło. Często używa się ostatnio tego określenia w Polsce.
Jakoby społeczeństwo polskie ulegało temu trendowi.
Jesteśmy w Unii Europejskiej, której mamy zawdzięczać wzrost ludzi wykształconych, gdyż w Polsce jest ich podobno zbyt mały procent. A tutaj mowa o amerykanizacji równocześnie.
Dorwałem aktualny rocznik statystyczny i co widzę?
W Stanach Zjednoczonych jest 15% analfabetów ![]()
Czyli na 275mln tego społeczeństwa aż ok. 41mln jest nie “pisatych” i nie “czytatych”
Szok.
To ja może podziękuję takiemu obrotowi sytuacji, gdzie 6mln Polaków miałaby stać się zupełnymi “cepami”.
