„Per aspera ad astra.”
„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.”
„Kto ma miękkie serce, musi mieć twardy tyłek.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.” Dalajlama
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem.” Rzymianie
„There are people who want a peace on Earth, a piece of Earth or just to piss on Earth..."
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„There is only one step from the sublime to the ridiculous." - „Od wielkości do śmieszności jeden tylko krok.” Napoleon
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Rozsądny człowiek dopasowuje się do rzeczywistości, nierozsądny usiłuje dopasować rzeczywistość do siebie. Dlatego postęp zależy tylko od ludzi nierozsądnych.” G.B. Shaw
„I predict future happiness for Americans if they can prevent the government from wasting the labors of the people under the pretense of taking care of them.” Thomas Jefferson
„The problem with America is stupidity. I'm not saying there should be a capital punishment for stupidity, but why don't we just take the safety labels off of everything and let the problem solve itself?”

Dzień Kobiet ;)

Wszystkiego Najlepszego ;)

Jak to u mnie zwykle ze świętami bywa, o mały włos bym o tym całkowicie zapomniał.
Niestety, ale pod tym wzgledem jest to mój duży mankament.
Podobnie jak swoich, tak i innych świąt nie obchodzę. Urodzinki i imieninki nie zaprzątają mi mojego harmonogramu również :| . Od dawna wynika to z mojego stoicyzmu, który stał się niejako wytłumaczeniem moich zachowań, ale również pewnego rodzaju znieczulicy, która niestety drzemie we mnie i nie rzadko daje się we znaki. A pierwotnym powodem jest zapewne fakt moich życiowych perturbacji.

No cóż, ale tym razem zwróciłem na to wiekszą uwagę. Możliwe, że jest to kolejny w moim życiu malutki kroczek, aby być lepszym człowiekiem niż w dniu poprzednim.

Mimo, że obecnie kobiety, tudzież dziewczynami zwane :p nie odgrywają w mym życiu kluczowej roli, to ja jako istota ludzka podlegam jednak pewnym elementarnym prawom, którym nie mogę się przeciwstawić, dlatego myślę o tym również.
Jestem póki co samotnikiem, któremu oczywiście trudniej brnie się przez życie, ale cóż taka jest cena bycia człowiekiem zupełnie wolnym.
Fajnie i zapewne lepiej, najlepiej byłoby obcować z drugą osobą(płci przeciwnej), ale ja wiem, jak “mój układ gwiazd” również, że nie będę działał w celu ułatwienia sobie życia i nadal pozostanę człowiekiem wewnętrznie cierpiącym. Kobiety na pewno wpłynęły by znacznie na moje osobiste postrzeganie rzeczywistości(moją ocenę sytuacji), bo przecież taka jest ich m.in. rola ;) Dlatego cudne stworzenia wybaczcie mi póki co.
Ktoś pewnie powie: “Co za kretyn, na co on jeszcze czaka, cholera młodość mu przeminie! :S
Heh.
No cóż, są tacy ludzie na świecie(w druzgocącej mniejszości), którzy nie działają według z góry narzuconych schematów, nawet jeśli społeczeństwo na to krzywo patrzy,
łącznie z samą panią Matką Naturą tudzież zwaną Ewolucją :D

:*

Jednak życzę Wam, jako isotom integralnym z naszą rzeczywistością, wszystkiego najlepszego.
Prawdą jest, którą uświadomiłem sobie już dawno, że jesteście kluczem naszego bytu, który otwiera drzwi do potężnej energii, która od zarania dziejów życia na Ziemi daje nam wszystkim siłę do działania i sens istnienia.
Jesteście istotami bardzo interesującymi, ale jednocześnie mimo swej wspaniałości nie możecie być mi przyjaciółkami z racji swej zmienności i niestabilności. Ale tego nie można u Was zmienić, dlatego trzeba to naturalnie zaakceprtować. :) Jest to na pewno ciekawe wyzwanie, ale ja umyślnie nie planuję jego podejmować, po części wynika to też z mojej introwersji.
A doświadczenia z przeszłości(że tak powiem “przebłyski”) pozostaną miłymi,
przyjemnymi choć nie “happyendowymi” epizodami mojej egzystencji. :)

A dla Was piękne dziewczyny, kobiety (w szczególności Polki) kilka gatunków kwiatów,
które podobnie jak Was natura stworzyła, aby upiększać ten świat :)

:*

Dodaj komentarz