Technorati i mój socjalizm :o
Dzisiaj miałem przyjemność dołączyć do wielkiej społeczności weblogowej Technorati.
Polecam^^
Ponadto zastanawiałem się nad moimi przekonaniami i stwierdziłem, że takie projekty jak GNU czy Creative Commons bardzo mi się udzieliły również ze względów, że mam wewnętrzne socjalizujące skłonności, które wyniosłem z domu (proszę nie kojarzyć ich dosadnie z byłym systemem PRLowskim, czy w ogóle z całym ustrojstwem Bloku Wschodniego). Fakt opierało się na tamtym systemie, ponieważ w dużej mierze wychowywałem się w nim, a poza tym nasze społeczeństwo nadal w dużej części nie odpowiada nowej rzeczywistości, stąd to sprzężenie i tak niska efektywność przemian, którymi zajęli się ludzie niekompetentni. Proste: Tylko nowe pokolenia mogą zmieniać. Ludzie, którzy żyli w erze industrialnej nie mogą skutecznie zaadoptować się do nowej informacyjnej, dlatego przemiany w ich wykonaniu to po prostu pomyłka.
Dlatego musieliśmy czekać 15lat, aż nowe pokolenia zaczną stanowić główny człon społeczeństwa z właściwą świadomością. To jest coś w rodzaju ewolucji.
Jaka będzie w takim razie następna era? Cybernetyczna?
I czy ja również zejdę do lamusa w niesławie, przytłoczony futurystycznymi realiami?
Hmm…
